piątek, 19 grudnia 2014

święta już.

  święta już za pasem.

zaczeliśmy czas przygotowań do świąt, pracy wiele od sprzątania i strojenia po gotowanie. zaczynamy od czyszczenia, sprzątania. myjemy okna i szafy w pokojach idąc dalej myjemy łazienke i cały osprzęt łącznie z myciem lustra, a dalej w przedpokoju myjemy wieszak, myjemy taboret i szafke, oraz myjemy lampe na zewnątrz. jak sprzątanie skończymy, czas na strojenie, znajdujemy lampki jakie wieszamy na zewnątrz i również je myjemy z kużu. po wszystkim czas nachoinke, strojąc wycieramy kuże z bąbek i wieszamy. czas sprzątania i strojenia zakończyliśmy zaberamy się za kuchnie, a tam po wszystkich zabiegach, gotowaniu, pieczeniu, smażeniu pełno pracy, umyć tależe, zmyć zmywarke, wyszorować garki i już po wszystkim myjemy podłoge. kończąć ten czas czekamy na gości, a po świętach ponownie to samo sprzątanie. więc wszystkim wesołych świąt. 

czwartek, 18 grudnia 2014

Wujek Google - sprzątacz teoretyk.

W dzisiejszych czasach , za sprawą nowoczesnych mediów, to jak żyjemy ma coraz większe znaczenie. Ważne jest, w co się ubieramy, co jemy i jak spędzamy czas wolny. Także taka, wydawało by się prozaiczna, czynność jak sprzątanie urasta do rangi sztuki. Mój dzisiejszy post będzie krótką recenzją materiałów z tej dziedziny dostępnych we wszelakich środkach masowego przekazu.

Zacznijmy od programów telewizyjnych, z których kobiety mogą dowiedzieć się, jak idealnie prowadzić dom. Na początku widzimy ludzi w skrajnie zaniedbanym domu, którzy są widocznie zagubieni w życiu. Na szczęście pojawia się piękna pani, która zleca ekipie profesjonalnych sprzątaczy doprowadzić mieszkanie do ładu. Patrzymy jak dom ulega metamorfozie i słuchamy wielu porad. Programy tego typu są atrakcyjne, bo podnoszą na duchu i dają możliwość podziwiania kunsztu ekspertki. Problemem dla mnie jest jednak to, że świat przedstawiony w telewizji nie przystaje do rzeczywistości i niewiele mogę skorzystać na oglądaniu takich programów.

Zdecydowanie więcej dowiaduję się z internetowych kanałów prowadzonych przez zwykłych ludzi, a także blogów i poradników. Kiedy mam jakiś konkretny problem, na przykład jak szybko i dobrze umyć okna, czego użyć do czyszczenia lodówki, czym zastąpić żrące środki czystości, wpisuję pytanie do wyszukiwarki internetowej. Zawsze znajduję satysfakcjonującą mnie odpowiedź i dowiaduję się wielu przydatnych rzeczy. Od czasu do czasu zaglądam też do poradników w gazetach. Tam też znajdziemy ciekawe porady, ale nie koniecznie te, które są nam potrzebne w danym momencie.

Współczesny świat daje nam wiele możliwości zdobywania informacji. Jeśli chodzi o sprzątanie, dla mnie najlepiej sprawdza się Internet. Szkoda tylko, że sam nie posprząta mieszkania.   

poniedziałek, 15 grudnia 2014

czystość w barze

Są takie miejsca publiczne, gdzie sprzątanie czy zmywanie naczyń i innych przedmiotów musi być wykonywane przez cały czas na bieżąco.
Mowa tutaj o lokalach ogólnie dostępnych, takich, jak na przykład bar piwny czyli tak zwany "pub".
Do takich lokali przychodzą ludzie, aby się czegoś napić i dobrze zjeść, dlatego mycie naczyń trzeba robić co chwilę.
Tutaj naczynia muszą być bardzo czyste, bo przecież korzysta z nich bardzo duża ilość ludzi.
Czasami w takich miejscach jest tak dużo ludzi, że do zmywania potrzebna jest dodatkowa liczba personelu.
Domyślacie się zapewne, jak ogromna ilość płynów do naczyń jest zużywana.
Ale nie tylko naczynia muszą być na okrągło myte, również trzeba stale utrzymywać porządek w toaletach, gdzie co chwilę trzeba przecierać podłogę.
Po prostu musi być czysto, bo jest to przeznaczone dla bardzo dużej liczby klientów.
Wiadomo przecież, że gdyby personel nie dbał o porządek na takim obiekcie, to nikt by tam nie przychodził.
Czasami akcja takiego bieżącego sprzątania nasila się, gdy trafi się jakiś niesforny "biesiadnik", bo albo szklanka mu się przewróci , albo coś innego zabrudzi.
Tak więc sami widzicie, że cały personel musi ciągle być w gotowości.
Ale oprócz podstawowych naczyń, szklanek, trzeba również w takim lokalu myć okna, ale tu można już rzadziej.
W niektórych lokalach można palić papierosy, więc również należy prać firanki, bo niestety przesiąkają tym dymem od papierosów.
Ponieważ z dobrodziejstw barów korzysta duża liczba ludzi, należy także pilnować, aby kosze na śmiecie były na bieżąco opróżniane.
Ogólnie mówiąc, jest tutaj mnóstwo pracy dla osób zajmujących się sprzątaniem.
Do tego dochodzi jeszcze kuchnia, bo w takich miejscach również oferuje się klientom gorące posiłki.
We własnym mieszkaniu kuchnię możemy posprzątać bez pośpiechu, bo nikt Nas nie będzie poganiał, natomiast tutaj - jednak ten pośpiech i tak zwane przyśpieszone ruchy są na porządku dziennym.
Opisałam tutaj bardzo ogólnie sprzątanie w lokalach, ale sami możecie sobie wyobrazić, że pilnowanie czystości w takich miejscach jest naprawdę "wykańczające".

sprzątanie lasu

Dzisiaj wrócę pamięcią do lat z dzieciństwa, a dokładniej do okresu szkoły podstawowej. Były to lata, w których bardzo popularne i zarazem powszechnie praktykowane były sposoby motywacji młodych ludzi do sprzątania i utrzymywania porządku wokół wszystkiego, co Nas otacza.
Mam na myśli słynne czyny społeczne.
Pamiętam, że w szkołach robiono takie akcje, co dla niektórych wywierało wrażenia przymusu, lecz było to naprawdę bardzo dobrą metodą wychowania młodzieży w zakresie szacunku dla otaczającego Nas świata.
Dotyczyło to między innymi sprzątania okolicznych parków, skwerków, czy nawet lasów.
Przyznam się szczerze, że uwielbiałam takie wyjścia z całą klasą, bo przynajmniej ominęła Nas na przykład "kartkówka" czy w ogóle nie było zajęć lekcyjnych.
Bardzo dobrze wspominam ten czas.
Raz poszliśmy do lasu, aby tam posprzątać.
Przyznam się szczerze, że pierwszy raz zobaczyłam tam, jak ludzie nie potrafią szanować tego, co mają cennego. Tyle tam można było spotkać śmieci, ale to najprzeróżniejszego rodzaju.
Papiery, butelki, a nawet telewizor ktoś tam wyrzucił.
Tragedia...
Dopiero wtedy zrozumieliśmy wszyscy, jaki jest sens i idea takiego sprzątania.
Postanowiliśmy bardzo dokładnie przejść las i wyzbierać wszystko, co mogłoby zaszkodzić nie tylko samemu środowisku, ale przecież i zwierzętom w lesie.
Oczywiście podzieliliśmy się na grupy i tak spokojnie i powoli zrobiliśmy sobie wycieczkę po lesie.
Każda grupa przynosiła najprzeróżniejsze "skarby".
Ale niestety, takie "skarby" zawsze szkodzą środowisku naturalnemu, bo przecież pozostawione w lesie butelki, zwłaszcza w upalne dnie mogą doprowadzić do pożaru, a przez rozbite szkło zwierzątka mogą zrobić sobie krzywdę.
Inna grupa nazbierała butelki i pojemniki plastykowe po jakiś płynach do maszyn, po olejach mechanicznych, zaś jeszcze inni znaleźli nawet pralkę.
Zgroza...
Czy Ci, co pozostawiają takie rzeczy w lesie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji takich zachowań?
No cóż, wtedy na to pytanie nie chciałam szukać odpowiedzi, lecz z dużą determinacją chciałam jak najdłużej chodzić po lesie i wysprzątać go całego dokładnie.
Ale niestety, trzeba wracać, bo robiło się już trochę ciemno.
Kiedy już wracaliśmy z całą klasą, szosą przejeżdżał samochód, który nagle zatrzymał się na poboczu, a kierowca przez szybkę wyrzucił butelkę po jakimś napoju.
No pięknie, pomyślałam...
Ale cóż, ludzi nie wychowam i świata nie zbawię, ale wiem jedno, że ja nigdy tak nie postąpię, jak ten kierowca.

porządek trzyma jedna osoba.



jak wiecie zgranie i wspułpraca prowadzą do celu. znałem pewną panią która ceniła sobie tylko czas wolny i gotówke, do sprzątania w domu  zawsze znalazła wymówke. zakochany mąż mył tależe w kuchni, w pokoju ścierał kuże, a przed świętami mył okna, mył łazienke, starał się aby był blask w domu. więc po pewnym czasie owa pani dostała własną waliske i musiała się wynieść. obecnie kolega ma nową panią i żyją zgodnie, sam już nie sprząta. razem myją w łazience kabine prysznica, myją sedes. wkuchni po posiłkach myją tależe razem. trzymają razem porządek w pokojach gdzie wspulnie myją okna, myją obrazy na ścianach, odkużaą kanapy i dywan.  razem dbają o porządek i ujmy nie przynosi im nawet jak razem myją podłoge, czy ścierają kafelki w łazience więc porozumienie i zgoda dają wspaniałe efekty.

abecadło inaczej mycie i dezynfekcja wyżej wymienionego


Dzisiaj dla odmiany napiszę nie o sprzątaniu, lecz o tym, jakby mógł napisać dajmy na to Julian Tuwim np. jakby mu przyszło napisać pracę na temat, mycie, dezynfekcja  i uporządkowanie Abecadła No bo jak Abecadło z pieca spadło, to dla czego nie mogłoby być i się ubrudziło. I odczuło potrzebę umycia brzuszków, kładeczek i daszków. No ale zacznijmy od początku i zobaczymy, co nam wyjdzie:

Abecadło z pieca spadło,

O ziemię się hukło,

Rozsypało się po kątach,

Strasznie się [  pobrudziło rymować nie potrafię więc napiszę ofem przyszła grupa pierwszoklasistów i zaczęła robić porządki z tym abecadłem, żeby w książce ładnie wyglądało i miło się je czytało]:

I – [umyto]kropeczkę,

H – [odkurzono] kładeczkę,

B – [wypucowano]brzuszki,

A – [wytarto]nóżki,

O – [wyfroterowano– żeby się błyszczało],

aż się P przelękło[gdy je woskowano].

T -- daszek [załatano],

L -- do U wskoczyło, [to je wydostano]

S -- się wyprostowało, [to je zakręcono}

R -- prawą nogę złamało, [ to ją posklejano]

W -- stanęło do góry dnem

i udaje, że jest M. [ co z tym W czy ja wiem postawiono je na nogi niech pilnuje własnej drogi. Resztę literek wypolerowano. Cały alfabet zdezynfekowano i do książek go wysłano. Co by tu napisać więcej jak chcesz czytać umyj ręce.

Do zabawy posłużył mi tekst:

Abecadło

Autor: Julian Tuwim

Abecadło z pieca spadło,

O ziemię się hukło,

Rozsypało się po kątach,

Strasznie się potłukło:

I -- zgubiło kropeczkę,

H -- złamało kładeczkę,

B -- zbiło sobie brzuszki,

A -- zwichnęło nóżki,

O -- jak balon pękło,

aż się P przelękło.

T -- daszek zgubiło,

L -- do U wskoczyło,

S -- się wyprostowało,

R -- prawą nogę złamało,

W -- stanęło do góry dnem

i udaje, że jest M.


No jak widać do Tuwima Mi daleko, no ale może kogoś to zainspiruje i zrobi to lepiej.

Przygotowania do Świąt

Przygotowania do Świąt

Pora zacząć przygotowania do Świąt od strony kulinarnej: rozplanować dania, pomyśleć nad ich wyglądem i sposobem przyrządzenia a potem rozłożyć na czynniki pierwsze i zrobić listę zakupów. Część potraw można przygotować wcześniej np. bigos czy piernik, który musi swoje odleżeć, żeby zrobił się miękki. Porządki w kuchni warto zrobić i przed i po gotowaniu. Przetrzeć blaty, pozamiatać podłogę, zajrzeć do lodówki i wyrzucić zepsute lub przeterminowane produkty. Po takiej segregacji pojawi się kilka nowych pozycji na liście zakupów. Najmniej czasu spędzimy w sklepie jeżeli podzielimy listę na takie działy jakie są w sklepie. Jedna kolumna na warzywa, następna na mięso, osobno produkty mleczne, kolejno produkty do pieczenia ciast takie jak mąka, cukier, proszki do pieczenia, następnie przyprawy i na końcu chemia gospodarcza. Zaoszczędzimy w ten sposób nie tylko czas, ale także pieniądze. Uczeni dowiedli, że mniej niepotrzebnych rzeczy kupuje ten, kto do sklepu wybiera się z listą zakupów. I jeszcze jedno – nie powinno się chodzić do sklepu głodnym. Zaczynamy wtedy jeść oczami i kupować mnóstwo niepotrzebnych i kalorycznych rzeczy tylko dlatego, że mają atrakcyjne opakowanie. Nie potrzebuje tego ani nasz portfel ani talia.

niedziela, 14 grudnia 2014

Segregacja przedmiotów

Segregacja przedmiotów
W czasie gruntownych porządków, których harmonogram wyznaczają cztery pory roku (w teorii) lub dwa duże święta czyli Boże Narodzenie i Wielkanoc (w praktyce) można znaleźć wiele rzeczy mających wartość sentymentalną a które w codzienności po prostu się zagubiły. Przesuwając szafkę, żeby dokładnie zamieść i umyć pod nią podłogę znalazłam stare czarno – białe fotografie, za wersalką leżały zakurzone, babcine, czerwone korale a na szafie znajdują się gazety z całkiem dobrymi przepisami. W całym tym zamieszaniu trzeba pamiętać o zdrowym rozsądku – zbieractwo to nie jest pozytywna cecha. Potrzeba dużo silnej woli, żeby właściwie posegregować rzeczy i odrzucić te niepotrzebne. Pomoże w tym zasada trzech Pe: zostają rzeczy Pożyteczne, Piękne lub Pamiątkowe. Co jest pożyteczne właściwie nie wymaga tłumaczenia, piękne – jeżeli połowa domowników uważa, że dana rzecz jest piękna – zatrzymujemy. Pamiątki też segregujemy i zostawiamy te, które naprawdę przedstawiają dla nas wartość sentymentalną. A te zostawione przechowujemy tak, żeby czas ich nie zniszczył. Prywatne rzeczy w pudełku, a te które chcemy wystawić na widok publiczny najlepiej za szkłem, żeby nie pokrywały się kurzem. Po wyniesieniu czarnych worków z niepotrzebnymi rzeczami okazuje się, że mamy całkiem sporo miejsca na nowe przedmioty.

Jak ja nie cierpię...

W jednym z moich poprzednich postów zobowiązałem się wypróbować sposób na efektywne sprzątanie, znaleziony w jednym z poradników. Chodziło o to, żeby codziennie poświęcić kilkanaście minut na sprzątanie, tak aby nie zamęczać się kilkugodzinnymi porządkami w sobotę. Dziś już mogę zdać wam relację z realizacji planu, który sobie rozpisałem na cały tydzień. Muszę powiedzieć, że takie porządki „na raty” zdały egzamin, bo mieszkanie jest czyste, a ja nie mam wrażenia, że bardzo się wysiliłem. Nie oznacza to jednak, że dokładnie trzymałem się planu. Nie było to konieczne, bo najważniejsze to wiedzieć, co jest do zrobienia i stopniowo realizować plan, gdy mamy odrobinę czasu. Ponieważ tak dobrze mi poszło, postanowiłem zorganizować sobie w podobny sposób porządki przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Święta to radosny czas, ale przygotowania do nich często psują nastrój domownikom. Mamy dużo obowiązków i denerwujemy się, że nie zdążymy na czas, co może nawet prowadzić do rodzinnych kłótni. W tym roku postanowiłem zrobić sobie realistyczny plan, rozłożony na kilka dni, i nie przejmować się, jeżeli nie zdążę zrobić wszystkiego. Wielu z nas zabiera się przed świętami za generalne porządki, łącznie z myciem okien i trzepaniem dywanów. Ja umyłem swoje okna w jesieni, kiedy było jeszcze ciepło, a teraz tylko zmienię firanki. Jeśli zaś chodzi o trzepanie dywanów, to jestem zdecydowanie na nie, bo nie jest to zdrowe dla kręgosłupa i płuc. Wolę oddać dywany do prania lub zastosować jakiś środek do czyszczenia. Najważniejsze jednak, żeby nie zrzucać wszystkiego na jedną osobę w rodzinie, lecz rozdzielić obowiązki pośród wszystkich domowników.

Pranie ręczne.

W moim ostatnim poście pisałem o zaletach prania w pralce. Czasami jednak musimy wyprać coś ręcznie, bo dana rzecz nie nadaje się do pralki, albo chcemy po prostu oszczędzić czas. Dziś będzie o tym, jak radzę sobie w takich sytuacjach.

Niektóre ubrania wykonane z tkanin delikatnych, przede wszystkim wełniane swetry, najlepiej znoszą pranie w rękach. Kiedy trzeba odświeżyć ulubiony sweter, nalewam letnią wodę do miski, dodaję około jednej trzeciej nakrętki płynu do prania tkanin delikatnych i mieszam do spienienia. Wełniane ubrania niezbyt mocno ugniatam w takim roztworze, po czym płuczę dwa, trzy razy w czystej wodzie. Do ostatniego płukania dodaję płyn zmiękczający, dzięki czemu sweter nie będzie bardzo „drapał”. Wełna łatwo się rozciąga, więc nie wyżymam takich ubrań mocno i nie wieszam na suszarce. Sposobem mojej mamy, rozkładam na podłodze ręcznik, na którym kładę sweter, głaszcząc go w celu nadania mu odpowiedniego kształtu i zostawiam do wyschnięcia.

Chcąc oszczędzić czas, piorę ręcznie również płócienne buty, takie jak tenisówki czy trampki. Nalewam na gąbkę odrobinę płynu do prania lub zwykłego mydła w płynie, zwilżam wodą i szoruję buty w środku i na zewnątrz. Jeżeli moje trampki są wyjątkowo brudne, używam szczotki zamiast gąbki. Następnie płuczę buty w letniej wodzie i wystawiam na balkon do wyschnięcia.

Na koniec jeszcze krótka uwaga dotycząca suszenia ubrań, zarówno tych pranych ręcznie, jak i w pralce. Nie należy wystawiać prania bezpośrednio na słońce, bo kolory mogą wyblaknąć. Z kolei suszenie zbyt blisko kaloryfera może spowodować skurczenie się niektórych tkanin. Na tym kończę, życząc udanego prania!  

Garnek żaroodporny

Dzisiaj miałam pecha, albo coś w tym rodzaju. Kupiłam sobie garnek żaroodporny w markecie po promocji. Używałam go cztery razy i niespodziewanie pękł. Połowę naczynia wraz zawartością wylądowało na płytki, co spowodowało kolejne straty. Obiad na podłodze w rozbitym naczyniu to nieciekawy widok zwłaszcza dla osób głodnych. Zaskoczona stałam nad tym chwilę, nie mogąc się otrząsnąć z niemiłego wrażenia. Zadawałam sobie pytanie, co było nie tak. Może to wina taniego tworzywa z tego powodu znalazło się na promocji. Wstawiłam do zimnego piekarnika i stopniowo się rozgrzewało do odpowiedniej temperatury.    Robiłam wszystko według opisanej instrukcji. Zrobiłam sobie kawę dla polepszenia nastroju i zabrałam się do zbierania rozbitych skorup wraz z niefortunnym obiadem. Na szczęście płytki nie zostały uszkodzone, z czego miałam jedyną pociechę. W trakcie sprzątania przypomniałam sobie sposoby babci, która jest pedantką. Nie dorównuje jej pod tym względem, chociaż staram się jak tylko mogę. Ona używa tylko środków naturalnych do wszelkich porządków, nawet odświeżacze ma naturalne. Ja też stosuje jej rady, lecz czasem biorę preparaty chemiczne. Myjąc podłogę użyłam szarego mydła, bo on skutecznie rozpuszcza tłuszcz. Przemyłam poplamione zewnętrzne szafki. Umyłam naczynia, a kubki po herbacie oraz kawie przetarłam gruboziarnistą solą. Następnie umyłam je i wyglądają jak nowe. Teraz kolei na zlewozmywak, który zatkałam korkiem wsypałam do niego pół szklanki sody i pół szklanki octu. Po około dziesięciu minutach spłukałam gorącą wodą. Czasem zostawiam na całą noc. Armaturę czyszczę sodą z octem w proporcji dwa do jednego. Jeśli jest bardzo ubrudzona też zostawiam na drugi dzień. Tym samym środkiem nacieram metalowe klamki i uchwyty. Ten naturalny sposób porządnie wyczyści metal, a co najważniejsze usunie rdzę.  

Osiemnaste urodziny

Długo czekałam na ten dzień osiemnastych urodzin. Dzisiaj mają przyjść goście dwie ciotki z mężami, trzech kuzynów i dwie kuzynki. Wczoraj z mamą piekłam placki, robiłam sałatki oraz gorące dania. Dzisiaj oczywiście porządnie szoruje wannę, prysznic oraz dezynfekuje toaletę. Salon, w którym będą goście jest już przygotowany. Odkurzyłam, wytarłam meble, umyłam i wypastowałam podłogę. Nawet z tatą rozłożyłam duży stół ciekawa jestem czy mama będzie miała na niego obrus. No i obrus znalazł się biały, plamoodporny. Nawet nie trzeba go prasować, z czego bardzo się cieszę. Kupiłam dwie specjalnie świece na tą okazję. Na imprezach podoba mi się ciepły blask świecących świec. Jako osoba praktyczna nie używam świec mających wtopione zdobienia, ponieważ zaczynają się wytapiać nierówno, co może powodować skapanie wosku na jedną stronę lub przekrzywienie świecy. Czekając na gości pokroiłam ciasto, ułożyłam wędlinę na półmisek. Tata przywiózł zamówiony wcześniej orzechowo czekoladowy tort z cukierni.. Ma kształt serca, pięknie udekorowany z napisem Ania osiemnaście lat. Zaraz zrobiłam zdjęcie na pamiątkę. Palce lizać. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę go jadła. Słyszę dzwonek do drzwi, to pierwsi goście. Rozbierają się i składają mi życzenia. Co najważniejsze wręczają jakieś pudełka cóż to może być? Ciekawość moja została zaspokojona, gdyż ciocia pomogła mi w rozpakowaniu prezentu. To był mój pierwszy laptop, o którym w skrycie marzyłam. Ciekawa byłam skąd ona dokładnie wiedziała, co mi przyniesie największą radość. Dostałam dwie książki, album i piękny plecak.  Ze wszystkich prezentów jestem bardzo zadowolona. Po dmuchnięciu świec mama dała mi największy kawałek tortu był wprost przepyszny.    

sobota, 13 grudnia 2014

sprzątanie na hali produkcyjnej

Jak co roku, zazwyczaj w grudniu przed okresem świątecznym i zakończeniem roku kalendarzowego, w dużych zakładach produkcyjnych odbywają się generalne porządku.
Są to przeważnie czynności mające na celu poprawienia stanu porządku na halach produkcyjnych.
Tutaj każdy człowiek ma określone zadania, w zależności od tego, na jakim dziale pracuje i jaką funkcję spełnia w tym środowisku.
Każdy pracownik odpowiada za czystość i porządek przy swoim stanowisku pracy, więc stara się w tym obszarze pilnować tej kwestii na bieżąco, ale przy generalnym i ogólnozakładowym sprzątaniu dostaje dodatkowe zadania.
Oznacza to, że oprócz utrzymania porządku przy swojej maszynie, musi również na przykład pozamiatać jakiś obszar hali.
Dotyczy to wszystkich pracowników, również administracyjnych.
Pracownicy pełniący funkcję administracyjną w zakładzie pracy mają do wykonania prace porządkowe w tak zwanym "biurowcu".
I tutaj zasada rozdzielania sprzątania jest taka sama, jak na hali produkcyjnej, to znaczy, że każdy pracownik biurowy doprowadza do porządku swoje pomieszczenie biurowe oraz część na przykład korytarza.
Ale zajmijmy się historią jednego pracownika w obszarze hali produkcyjnej.
Na początku trzeba wyczyścić samą maszynę. Mam na myśli tutaj różnego rodzaju smaru, pyłu, odpadów z procesu produkcyjnego. Sprężonym powietrzem wydmuchujemy z maszyny i jej niedostępnych miejsc różnego rodzaju pyłu, kurzu i inne pozostałości po produkcji.
Różnego rodzaju substancji typu "smar" możemy zdrapać specjalną łopatką lub zwykłą szpachelką, natomiast olej produkcyjny wycieramy z maszyny szmatą.
Jeszcze raz wydmuchujemy sprężonym powietrzem z maszyny różnego rodzaju "okruchy", aby żaden kawałek takiego brudu nie dostał się w niepowołane miejsce.
Teraz musimy naoliwić części ruchome maszyny i inne miejsca, które tego wymagają.
Kiedy stan Naszej maszyny jest już zadowalający, posprzątamy wokół siebie, a mianowicie porządkujemy sobie szafkę na narzędzia, stoliczek przy maszynie czy innego rodzaju akcesoria niezbędne do pracy przy tym miejscu.
Tak, jak wspomniałam na początku, po wysprzątaniu własnej maszyny, możemy "ruszyć" z pomocą na większy obszar. Tutaj ów pracownik dostał zadanie pozamiatania niewielkiej części hali oraz powyrzucania śmieci z koszów na tym odcinku.
Ponieważ do końca zmiany produkcyjnej pozostało jeszcze trochę czasu, pracownik idzie pomóc swojemu koledze.
I tym sposobem wokół własnego stanowiska pracy pracownik ma czysto, ma poukładane narzędzia i tym samym jest przyjemnie w takim miejscu pracować.

sprzątanie osiedla mieszkalnego

Osiedle, na którym mieszkam jest bardzo duże. Wiadomo, że na takim terenie należy utrzymywać porządek.
Do tego wynajmowana jest firma, która trudni się tymi zadaniami.
A pracy jest tutaj mnóstwo.
W zależności od pory roku czynności sprzątania są różne. Latem osoby sprzątające w pierwszej kolejności dbają o ogólny stan czystości, a mianowicie, czy w budynkach mieszkalnych są czyste klatki schodowe, czy schody są czyste itp...
Inna grupa ludzi dba o czystość na samym osiedlu, to znaczy, czy nie ma śmieci porozrzucanych po chodnikach, czy nie ma rozbitego jakiegoś szkła i inne ogólne rzeczy.
Do zadań osób sprzątających na takich dużych obiektach należą również obowiązki dbania o czystość zieleni, a mianowicie, czy drzewka są dobrze poprzycinane, czy kwiatki są podlane, czy trawniki nie są poniszczone.
Kiedy nadejdzie jesień, to dodatkowym zadaniem jest zgarnianie liści, gdyż pozostawione na uliczkach osiedlowych i chodnikach, kiedy spadnie deszcz, mogą stanowić zagrożenia dla przechodniów, ponieważ można łatwo się poślizgnąć.
I nieszczęście gotowe...
Sprawa ze spadającymi liśćmi jest o tyle trudna, że jak raz się je zamiecie, to na następny dzień znowu jest ich pełno, więc codzienne trzeba tę samą czynność wykonywać, a czasami kilka razy w ciągu tego samego dnia.
Ale tak niestety już jest...
W porze zimowej głównych zadaniem do wykonania przez osoby sprzątające jest oczywiście odśnieżanie. Dotyczy to głównie uliczek i alejek, aby ludzie mogli się swobodnie poruszać. Czasami bywa tak, że jest bardzo ślisko i trzeba posypać wszystkie miejsca solą drogową oraz piaskiem, którymi ludzie chodzą.
To jest dla ich bezpieczeństwa.
Także należy udrożniać drogi wjazdowe i wyjazdowe dla samych samochodów, bo gdyby tego nie pilnowano, mogłoby by dochodzić do wypadków.
Zdarza się jednak, że pracownicy firmy sprzątającej muszą przychodzić na takie osiedle awaryjnie i sprzątać bardzo długo. Jest to spowodowane różnymi okolicznościami imprezowymi.
Jedną z takich imprez okolicznościowych są "Sylwestra", po których całe osiedle jest zaśmiecone papierkami, butelkami czy pozostałościami po ogniach sztucznych i petardach.
Ludzie ci, którzy sprzątają Nasze osiedla mieszkalne naprawdę mają dużo pracy, ale dzięki Nim mamy czysto i czujemy się bezpiecznie.

czy porządki są moją pasją.



zapewne chcemy mieć porządek w domu i sprzątamy, myjemy okna, ścieramy kuże, więc czy to pasja jak od rana zabieramy się do sprzątania. myjemy w łazience muszle, kabine prysznica, szorujemy kafelki.  myjemy lustro aby się lepiej widzieć. zabieramy się za kuchnie,  zmywamy tależe sztućce i kubki, myjemy lodówkę, myjemy zlewozmywak oraz wycieramy ściany łącznie z podłogą. czy to pasja jak w pokoju myjemy okna, myjemy podłoge, ścieramy kuże, myjemy stoły, odkużamy kanapę,fotele.  myjemy wystruj, obrazy. myjemy żylandor. wynosimy posortowane śmieci. czy jest to pasją gdy wieczorem siadamy i spoglądamy jak czysto.

Technika i elektronika

Technika i elektronika
Biurko posprzątane, blat czysty, bez kurzu, podłoga koło komputera także odkurzona i umyta a sam komputer? Sprzęty elektroniczne przyciągają kurz jak magnes. Ale jak się go pozbyć? Przede wszystkim elektronikę zawsze czyścimy kiedy jest wyłączona. Kabel jest wyjęty z kontaktu czyli sprzęt jest całkowicie odcięty od prądu. Monitor lub ekran telewizora najlepiej czyścić preparatami specjalnie do tego przeznaczonymi. Tył monitora i telewizora przecieramy wilgotną ściereczką (nie mokrą!!) Klawiaturę, zamiast sprężonym powietrzem, które wciska kurz i inne drobne nieczystości głębiej, lepiej wyczyścić odkurzaczem o niskiej mocy który pochłonie kurz, a z wierzchu przetrzeć wilgotną ściereczką. Myszka prawdopodobnie zakurzona nie będzie, ponieważ jest przedmiotem, który jest dłonią odkurzany na bieżąco, ale jeżeli lubimy jeść przed komputerem chipsy albo ciastka to może się troszeczkę kleić - znowu wilgotna ściereczka idzie w ruch. W komputerach stacjonarnych warto odkręcić jedną stronę obudowy i wyczyścić kurz, który zbiera się na dole urządzenia. Sprawdzamy przy tym jak działa chłodzenie, może warto również odkurzyć wiatraczek. Po takich porządkach dajmy sprzętowi trochę odpocząć. Jeżeli dostało się trochę wody do środka (samej wody!), po kilku godzinach wyschnie i nie powinna zrobić naszemu sprzętowi krzywdy.

piątek, 12 grudnia 2014

kompleksowe mycie samochodu

Mycie samochodu i wysprzątanie jego całego wnętrza to jedna z pracochłonnych czynności.
Można oczywiście pojechać na zwykłą mechaniczną myjnię samochodową, ale to nie to samo, co mycie ręczne pojazdu.
Ręczne mycie przynajmniej zagwarantuje Nam dokładność, gdyż dotrzemy do najbardziej ukrytych zakamarków.
No i oczywiście mamy możliwość posprzątania dokładnego całego środka pojazdu.
A więc do dzieła...
Najpierw musimy spłukać z zewnątrz całą karoserię pojazdu, a następnie przygotowaną w wiaderku wodą ze specjalnym szamponem do mycia, za pomocą gąbki "namydlamy" samochód.
Oczywiście robimy to starannie docierając w niedostępne miejsca oraz dosyć szybko, gdyż nie można dopuścić do wyschnięcia na tym etapie.
Gdy już to mamy zrobione, spłukujemy wodą pod wystarczającym ciśnieniem (najlepiej specjalnym mechanicznym urządzeniem).
Po dokładnym spłukaniu całej karoserii musimy również dość szybko wytrzeć cały pojazd z zewnątrz.
Kwestia czasu tutaj jest bardzo istotna, gdyż pozwalając na samowolne wyschnięcie wody na karoserii, otrzymamy efekt przeciwny do zamierzonego - zostaną brudne kropki, a to znaczy, że samochód po prostu będzie brudny.
W zależności od Naszych wymagań można karoserię sobie nawoskować, co spowoduje, że samochód będzie ładnie "błyszczał" oraz podczas deszczu kropelki będą ładnie spływać z pojazdu.
Teraz zabierzemy się do posprzątania wnętrza auta.
Wyciągamy najpierw wszystkie gumowe wycieraczki, a następnie myjemy je tak samo, jak karoserię, to znaczy - najpierw wodą pod ciśnieniem spłukujemy wszelaki wstępny brud, potem gąbką "namydlamy", no i spłukujemy.
Tutaj możemy pozwolić, aby same wyschły, więc odkładamy je gdzieś na bok i zajmujemy się kolejną rzeczą.
Tą czynnością jest oczywiście odkurzanie całej podłogi w samochodzie, foteli oraz całego bagażnika.
Po tym wszystkim należy bardzo dokładnie umyć szyby. Robimy to specjalnie przeznaczonym do tego płynem oraz czystą szmatką, albo papierowym ręczniczkiem.
Kiedy już wykonamy te najbardziej pracochłonne czynności, pozostaje Nam jedynie tak zwana kosmetyka samochodu.
Teraz już spokojnie i nie śpiesząc się przecieramy specjalnymi preparatami deskę rozdzielczą, lustereczka, różnego rodzaju akcesoria z plastiku i inne rzeczy, które mamy w samochodzie.
Takie gruntowne mycie całego pojazdu można wykonywać raz na miesiąc, ale za to sąsiedzi będą myśleli, że mamy nowy samochód.

Wielkie pranie.

Wiele znajomych mi osób wymienia pranie na początku listy swoich ulubionych zajęć związanych ze sprzątaniem domu. Przyjemność sprawia nam obserwowanie, jak nasze brudne ubrania zamieniają się w pachnące świeżością pranie. Nie bez znaczenia jest również fakt, że ta magiczna przemiana dokonuje się w pralce bez większego udziału z naszej strony. Dziś napiszę wam o tych niewielu czynnościach, które nam pozostały do wykonania po wynalezieniu pralki.

Niedomykający się kosz na brudną bieliznę to znak, że czas na pranie. Segreguję wtedy ubrania pod względem koloru, rodzaju materiału i wskazówek na wszywkach. Staram się nie mieszać ubrań jasnych z ciemnymi, bo grozi to nieodwracalnym zafarbowaniem tych pierwszych. Większość moich rzeczy nadaje się do prania w krótkim programie w temperaturze 40 stopni Celsjusza, dzięki czemu oszczędzam wodę i prąd. W wyższych temperaturach, zazwyczaj 60 stopni, piorę bawełnianą pościel i ręczniki, które muszą być przecież szczególnie czyste. Do tkanin delikatnych, takich jak bielizna, firanki, obrusy czy rzeczy z jedwabiu, używam specjalnego programu w mojej pralce. Kolejnym etapem jest przygotowanie ubrań, czyli odwrócenie ich na lewą stronę i umieszczenie delikatniejszych rzeczy w specjalnej siatce zapobiegającej zadrapaniom. Kiedy brudne pranie jest gotowe, szukam odpowiedniego detergentu. Jestem mężczyzną praktycznym, który nie bawi się w dozowanie proszku, bo nigdy nie wiadomo, ile tak naprawdę potrzeba. Przed załadowaniem bębna wrzucam do środka kapsułkę piorącą i odkamieniacz w poręcznej kostce oraz wlewam nakrętkę płynu zmiękczającego do szufladki.

Teraz wystarczy już tylko włożyć pranie, zamknąć drzwiczki, wybrać program i włączyć pralkę. Wyprane ubrania strzepuję, by odzyskały kształt, rozwieszam na suszarce… no i mam wolne! 

Chaos i spustoszenie



Co jest w trakcie remontu i pod remoncie? Jeden wielki bałagan. Jeżeli dodamy do tego malowanie sufitu to wychodzi nam bałagan na różnych płaszczyznach i poziomach czyli krajobraz prawie po wojnie. Po wyniesieniu przyborów malarskich i foli z pomieszczenia zaczynamy mycie od najwyżej położonych powierzchni takich jak półki, okna, meble i parapety. Na końcu możemy przystąpić do czynności, którymi w sposób profesjonalny zajmuje się konserwator powierzchni płaskich czyli do mycia podłogi :) Zamiecioną z kurzu i pozostałości po malowaniu podłogę trzeba bardzo dokładnie umyć z tych małych, irytujących, wszechobecnych kropeczek farby. Czyli włączamy światło i z chirurgiczną precyzją usuwamy kropeczkowe ślady. Robota trudna i żmudna, ale następnego dnia, kiedy farba zaprzyjaźni się z podłogą trudniej będzie się jej pozbyć. A kiedy wejdą w związek, mniej więcej po kilku dniach, niestety trzeba ich będzie siłą rozdzielać.
Po takim wysiłku można się w przyjemny sposób zrelaksować czytając dobrą książkę z kubkiem gorącej herbaty w dłoni i czymś słodkim na poprawę humoru.

świąteczne sprzątanie i co łosie mogłyby mieć z tego


Niedługo święta Bożego Narodzenia i trzeba będzie gruntownie posprzątać dom. Dobrze, że jest nas czworo w domu, więc jakoś sobie z tym poradzimy. Najlepiej robić wszystko według planu, to uniknie się niepotrzebnego wchodzenia sobie w drogę. Najpierw odkurzanie i mycie wszystkich powierzchni z zewnątrz, to zrobimy z Rafałem, we dwóch. Następnie pranie i odkurzanie dywanów to zrobi Kryśka, bo się na tym zna, a po za tym boi się, żebyśmy nie zniszczyli dywanu. Kuchnią się zajmą dziewczyny mycie kuchenki mikrofalowej pieca gazowego, lodówki i mycie podłóg. A my się zajmiemy łazienką, umyjemy toaletę, prysznic gruntownie kafelki, powierzchnie szklane i lustra. Karolina po nad to zajmie się myciem okien, a ja umyję parapety zarówno wewnątrz, jak i z zewnątrz. Rafał umyje schody odkurzy poręcze i powiesi lampki przed domem. Mam nadzieję, że się wyrobimy do świąt. Ponad to każdy będzie sprzątał u siebie, i tam już planu nie będzie. Trzeba będzie kupić choinkę Najlepiej w doniczce, bo się igły nie będą sypać, a po za tym będzie można ją wynieść do lasu na wiosnę, żeby sobie pożyła, A nawet jak nie będzie miała szczęścia, i się nie przyjmie, to łosie ją w zimę zjedzą i też będzie pożytek. Karolina znowu będzie piekła pierniki a my będziemy robić z tej masy piernikowej fajne kształty. Część robimy z foremek, ale też sami wycinamy, np. piernik w kształcie rybitwy. No a po za tym to będzie tradycyjnie. Dużo jedzenia i sprzątanie z talerzy. Dobrze, że w tym roku nie trzeba będzie odśnieżać, no chyba, że się zdziwię i będzie mnie czekać szuflowanie, co drugi dzień. Już nie mogę doczekać się karpika, najbardziej go lubię z potraw wigilijnych

Pastowanie podłóg.


Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia rozpoczyna się rytualny Szał Sprzątania Wszystkich Możliwych Powierzchni. Powód jest bardzo dobry, bo to jedne z najbardziej rodzinnych świąt i miło jest gościć rodzinę w czystym, pachnącym domu,
Zapachem, który najbardziej kojarzy się z czystością i odświętnym charakterem domu to zapach wypastowanych podłóg. Na ten zabieg pielęgnacyjny podłogę trzeba w odpowiedni sposób przygotować. Zaczynamy od zamiatania podłogi lub odkurzenia jej za pomocą specjalnej końcówki, która nie porysuje parkietu. Przy wyborze produktu do pastowania należy pamiętać o rodzaju podłogi, którą będziemy pielęgnować. Od tego głównie powinniśmy uzależnić wybór. Czy będzie to parkiet, parkiet lakierowany, panele czy też inna powierzchnia. Drugim czynnikiem będzie efekt, który chcemy osiągnąć czyli w większości połysk. Rodzajów nabłyszczania jest całkiem sporo zaczynając od wysokiego połysku, przez super połysk aż po emulsje samopołyskowe. Ważne jest ścisłe przestrzeganie instrukcji producenta przy stosowaniu produktu, ponieważ niewłaściwe stosowanie może zostawić trwałe ślady na podłodze! Możemy ułatwić sobie pracę i wybrać produkty, które nie wymagają na przykład froterowania podłogi. Chyba, że nie chce nam się wychodzić z domu na jogę. Przy froterowaniu spalimy więcej kalorii!

czwartek, 11 grudnia 2014

wekend u Tomka w skrucie


Ostatnio byłem u kolegi w domu. Zaprosił mnie na weekend. W piątek sobie trochę popiliśmy i wiadomo przy piciu często się gada o różnych rzeczach. Między innymi zeszło nam się na sprzątanie:, kto, co robi w domu. I tak się dowiedziałem, że do zadań mojego kolegi należy między innymi: odkurzanie schodów, odkurzanie dywanów i innych powierzchni. Koszenie trawników, mycie i dezynfekcja toalety. Ja mu powiedziałem, że kibel to w domu i ja muszę myć, a ponad to uzupełniam papier w toalecie, żeby się potem ściernym nie trzeba było podcierać. No, ale ja to nie mam źle. Dwa pokoiki i tyle, a kolega tomek to ma z dziesięć. No te trawniki to sam bym sobie pokosił – no wiadomo nie kosiarką jak ja to mówię piechotną, tylko tym samochodzikiem, no, ale tego to nikt do domu nie kupuje, tylko raczej na większe parcele. No a w sobotę to był Grill no i poprawka. Po prostu realizowaliśmy program najlepszy Żubr na Polanie. I było fajnie. A w niedziele do domu i sprzątanie, ale na szczęście powierzchowne, bo nikogo się nie spodziewam. Odkurzenie dywanu i wszędzie tam gdzie to tylko możliwe, umycie podłóg i łazienki. No nie długo będą święta, to będzie trzeba się wziąć za porządne sprzątanie, ale na razie można sobie odpocząć i zrelaksować się. A propos sprzątania, to dzieci znowu mają pozamiatane; śniegu jak na lekarstwo, nawet na sankach sobie pojeździć nie mogą.

wachta kambuzowa.



płynąc żaglowcem wachta w jakiej byłem przejeła kambuz, kuchnie. kolacja, śniadanie, obiad i po obiedzie przekazuje si ęobowiązki  następnej wachcie. zaczeliśmy od położenia serwetek antypoślizgowych na stołac i przygotowaniu posiłku hzaczeło się noszenie naczyń oraz potraf, już po kolacji wynoszenie wszystkiego i to robiły 4 osoby, a w kuchni przy zmywaku następne 3 osoby, jedna zmywała, druga płukała, a trzecia wycierała i układała, dalej starcie stołów i umcie całej kuchni. starcie krajalnicy i umycie kuchenki. śniadanie i obiad to samo, ale dalej było więcej pracy, trza wyjąć gumy z podłogi i wynieść na pokład, a tam mycie i szorowanie z obu stron, a w kambuzie również mycie całej podłogi, mycie garnków, szrowanie szafek, na zakończenie wniesienie gum i ich ułożenie, dodatkowo powturne umycie podłogi. wszystko odbierał bosman wraz z oficerem wachty przejmującej, jak było dobrze było wspaniale, a jak źle, były poprawki. ponowne mycie i szorowanie, robili to wszytcy bo w wachcie jeden za wszystkich i wszystcy za jednego, pełna wspułpraca.

Wróżby andrzejkowe

Andrzejki to dzień, na który z niecierpliwością czekałyśmy z koleżankami. Mała impreza ma odbyć się w moim domu. Dla umilenia nam towarzystwa zaprosiłam także kolegów. Rodzice z niechęcią podchodzili do tego pomysłu. Oni lubią spokój i porządek. Obiecałam im, że wszystko będzie pod kontrolą. Posprzątałam swój pokój, poukładałam książki, wytarłam kurze, odkurzyłam i umyłam podłogę. Wyszorowałam wannę, toaletę i przetarłam podłogę. Nawet tata ze mnie się śmiał, że jestem bardzo pracowita. Może mówił na serio, a może żartował. Mama upiekła dwa placki, a ja zrobiłam kanapki. Przygotowałam ciekawe wróżby andrzejkowe. Po przyjściu moich gości postanowiliśmy sobie powróżyć. Jedną z najpopularniejszych wróżb to lanie wosku. Przygotowałam duże naczynie z zimną wodą. Wkładaliśmy świece do garnuszka i podgrzaliśmy. Potem każda osoba po kolei lała wosk przez dziurkę od klucza. Jak wosk zastygł to delikatnie go wyjmowaliśmy i oglądaliśmy jego kształt i jaki pokazywał cień na ścianie. Wróżyliśmy z obrączki ile w przyszłości będziemy mieli dzieci. W następnej zabawie przestawialiśmy buty i osoba, której but będzie na końcu pierwsza wyjdzie za mąż. Rzucaliśmy karteczki z imionami. Najbliższa karteczka oznacza imię męża. Świetną mieliśmy zabawę z tymi wróżbami. Późnym wieczorem goście rozeszli się do domu. Nie zauważyłam, że woskiem zalana została podłoga i dywan. Mama jak się dowie to znów będzie na mnie zła. Szybko otworzyłam komputer i przeczytałam, co mogę w tym przypadku zrobić. Dywan najlepiej wyczyścić poprzez wcieranie na woskową plamę spirytus, który sprawia, że wosk kruszeje. Można również położyć kostkę lodu tak, żeby stwardniał. Następnie zdjąć go. Również można sporządzić pastę z krochmalu. Wcieramy, a po wyschnięciu odkurzamy.

środa, 10 grudnia 2014

akademik

Od dwóch lat mieszkam w akademiku. Życie w nim nie zawsze bywa idealne. Jest to zbiorowisko większej ilości młodych ludzi. Dużo zależy też od współlokatorów w mieszkaniu. Tutaj pod tym względem jest w miarę dobrze, ponieważ mieszkam z trzema koleżankami dbające o higienę i porządek wokół siebie. To dla mnie bardzo ważne, bo nie znoszę bałaganu i brudu. Gorzej jest w łazience i kuchence znajdującej się na korytarzu. Przeważnie po weekendzie, gdy nie ma pań sprzątających. Na końcu tygodnia w piątek rozpoczyna się życie towarzyskie tu i ówdzie imprezy. Po takich hulankach łazienki wyglądają paskudnie, a słowo brud nie odzwierciedla tego, co naprawdę widać. Toalety zasyfione, umywalki poplute, na podłodze leżą przyklejone kawałki pasty do zębów. Kafelki w dziwny sposób pomazane. Kuchenki notorycznie pozalewane i przypalone. Studenci korzystając z tych pomieszczeń czują się anonimowi i nie kiwną nawet palcem, by po sobie sprzątnąć. Na korytarzach stoją worki ze śmieciami czekające cierpliwie do wyniesienia. Jednym słowem niedziela wieczorem, to widok strasznego chaosu. W poniedziałek wielkie wyzwanie dla pań sprzątających. Wyszorowanie dwudniowego brudu wymaga nie lada wysiłku. Nie powiem bardzo starają się doprowadzić akademik do stanu użyteczności. Nieraz jestem ciekawa, jakich środków używają. Szorują dezynfekują toaletę, myją krany, prysznic oraz wszystkich brudnych przedmiotów napotkanych na drodze. Trudna też jest do opanowania przypalona kuchenka. Uwijają się jak pszczółki, by nazajutrz te same czynności z powrotem wykonywać. W akademikach jak wiadomo różnie bywa. Jednak nie można generalizować i przesadzać. Każdy akademik musi trzymać się wyznaczonych standardów. Na korytarzach, w łazienkach, czy w kuchni nie może być brudno. Z takiego powodu, iż kierownictwo mogłoby mieć problemy z sanepidem. Nasuwa się prosty wniosek, że przebywając w akademiku trzeba zachowywać porządek i traktować go jak własny tymczasowy dom. 

wtorek, 9 grudnia 2014

wigilja w pomorskiej jednostce towarzystwa pomocy głuchoniewidomym


kilka dni temu odbyło się potkanie opładkowe, wigilja,było ponad setka osób, co o się działo po imprezie. sprzątanie naczyń jedno razowych, mycie dzbanków oraz innych naczyń. dalej mycie stołów i odnoszenie na miejsce z kąd zostały przyniesione wraz z krzesłami, następnie mycie pdłogi i sprzątanie kuchni, mycie zmywarki, płukanie zlewzmywaka oraz wynieśenie wszystkich śmieci. więc wigilja była wspaniała i świąteczna i należy się duże podziękowania organizatorom i wolontariuszką, serdeczne bug zapłać.

Odmrażanie lodówki.


Pewnego razu jakoś tak przed świętami poszedłem do kuchni, otworzyłem lodówkę i stwierdziłem, że jej wnętrze przypomina biegun. Nie wiem który północny czy południowy, bo na żadnym z nich nie byłem, ale zaczął do mnie docierać niezaprzeczalny fakt, że lodówkę trzeba odmrozić, zwłaszcza, że zbliżają się święta. Zabrałem się więc do pracy, Wyłączyłem lodówkę i wyjąłem wszystko co się w niej znajdowało. Zdemontowałem też wszystkie półki i pojemniki z wyjątkiem półki tuż pod zamrażalnikiem, na której postawiłem duży garnek, by topniejący lód miał gdzie spłynąć. Gdy lodówka się odmrażała ja w tym czasie nalałem ciepłej wody do zlewozmywaka, dodałem płynu do mycia i dokładnie umyłem zdemontowane półki i pojemniki. Następnie po odmrożeniu przystąpiłem do mycia lodówki. Zacząłem mycie od wewnątrz. Najpierw umyłem wewnętrzne i zewnętrzne powierzchnie zamrażalnika a potem pozostałe wewnętrzne powierzchnie lodówki. Po umyciu wnętrza lodówki umyłem lodówkę z zewnątrz. Następnie gdy wszystko wyschło zamontowałem ponownie półki i pojemniki na miejsce i włączyłem lodówkę. Robiąc domowe porządki pamiętajcie również o lodówce, pozdrawiam serdecznie.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Pakowanie

Zbliża się wielkimi krokami nasz wakacyjny urlop. Jedziemy z mężem nad nasze polskie morze na dwa tygodnie. Mamy już wykupione bilety z miejscówkami. Teraz mnie czeka koszmar pakowania. To jest dla mnie duże wyzwanie, pomimo corocznej naszej podróży. Właśnie siedzę przy stole z kartką i długopisem w ręku koncentrując się nad listą najpotrzebniejszych zakupów. Przygotowałam najważniejsze ubrania do prania i prasowania. Od paru dni jest piękna, słoneczna pogoda. Cieszę się z tego, bo mi wszystko wyschnie. Mam zwyczaj podczas pakowania wyjmować wszystko z szafy, to się robi niezły bałagan. Wtedy zastanawiam się, co mi będzie potrzebne. Wszystkie elementy w walizce układam równo i uzupełniam dziury. To trochę jak zabawa w klocki. I tu właśnie przyda się nasz niewielki ręczniczek, który po zrolowaniu idealnie wpasuje się w bok walizki, a włożone do małego woreczka bikini uzupełni inny brak w tej całej układance. Wszystko powinno być spakowane jak najbardziej ciasno, by uniknąć przemieszczania się naszych ubrań wewnątrz bagażu i gniecenia się. Wciąż zastanawiam się czy wziąć sobie tablet z jednej strony jest wygodniejszy do podróży niż laptop, bo zajmuje mniej miejsca. Z drugiej strony jak wyjeżdżam na urlop to raczej chcę odpocząć od wirtualnego świata. Od niedawna stosuję trik z miniaturkami kosmetyków, ale nie kupuję kosmetyków w wersji mini do podróży tylko mam małe buteleczki z Rossmanna do których odlewam szampon i żel pod prysznic.

Aby wyjechać z czystym sumieniem porządek zrobić w domu trzeba, by wrócić do w miarę miłego i czystego mieszkania. Najpierw wyrzucam wszystkie niepotrzebne graty. Co prawda już nieraz przekonałam się, że wyrzuciłam też to, co za chwile potrzebnym się okazało. Skupiam się nad łazienką, myję, szoruję wannę prysznic i umywalkę. Toaletę dezynfekuje specjalnym środkiem. Kuchnia wcześniej posprzątana tylko kwiaty układam w jednym miejscu, by sąsiadka miała wygodnie podlać. Jeszcze tylko w pokoju odkurzyć i umyć podłogę.

pożondki, a sen

miałem sen gdzie wzystko w mieszkaniu miałem wysprzątane, dokładnie odkużony dywan i umyte lampy wraz z segmętem, a tagrze w kuchni wszystkie tależe umyte wraz z podłogą na blask, ale to tylko sen i rankiem wstając musiałm sam zabrać się za pożondki, czymbyło by życie bez pracy i domwych obowiązków.

Pranie dywanu.


Pewnego razu jak co rano wstałem, spojrzałem na dywan i stwierdziłem, że jest bardzo brudny. Postanowiłem go odkurzyć. Wyciągnąłem więc odkurzacz z szafy, zmontowałem odpowiedni osprzęt i odkurzyłem go. Efekt był jednak mizerny, dywan nadal był brudny. Stwierdziłem więc, że trzeba go wyprać. Poszedłem więc do łazienki, otworzyłem szafkę i wyciągnąłem butelkę z płynem do prania dywanów. Uważnie przeczytałem etykietę z instrukcją użytkowania płynu. Wziąłem miskę i wlałem do niej odpowiednią ilość ciepłej wody i dodałem płynu do prania dywanów zgodnie z instrukcją podaną na etykiecie. Następnie za pomocą gąbki wytworzyłem w misce pianę. Przy użyciu gąbki i szczotki równomiernie naniosłem i wtarłem pianę. Teraz zgodnie z instrukcją na etykiecie należało pozostawić dywan do wyschnięcia, by piana naniesiona na dywan wysychając związała brud w granulat. Ponieważ pora była letnia, dywan sechł bardzo szybko około 4 godziny. Gdy wysechł ponownie wyciągnąłem odkurzacz z szafy, zamontowałem elektro szczotkę i zgodnie z instrukcją na etykiecie płynu ponownie odkurzyłem dywan, usuwając brud. Przy tej okazji odkurzyłem również podłogę, by dywan zbyt szybko się nie ubrudził. Gdy ponownie spojrzałem na dywan wyglądał jak nowy.

sobota, 6 grudnia 2014

pożądek, sprzątanie.

odwiedziny u babci przerodziły się w porządki. całą grupą zabraliśmy się za sprzątanie, zaczeliśmy od łazienki gdzie wyszorowaliśmy wanne i sedes, umyliśmy lustro oraz lampe, na koniec zmyliśmy kafelki na ścianach i posacce, dalej kuchnia, tależe do mycia i zlewozmywak. również umyliśmy kuchenke, dalej odkużyliśmy pokuj i zmycie kużu z segmętu, na zakończenie zostały umyte okna łącznie z wymianą zasłon i firan. babcia sczęśliwa że w prezencie na mikołaja ma czysto.

piątek, 5 grudnia 2014

PROFESJONALNE MYCIE POCIĄGÓW


Witam. Pisałem na łamach mojego blogu, jak sprzątać wagony kolejowe. I pisałem również, jak sobie to wyobrażam, to jest mycie toalety siedzeń i mycie podłóg i takie tam. Ale ten temat mi nie dawał spokoju i poszukałem trochę i oto co znalazłem. Nie spodziewałem się że to jest aż takie szczegółowe. Zwłaszcza to zastosowanie myjni parowej. U Kolegi się odbywało mycie, i dezynfekcja podług taką maszynką, tylko, że mniejszą. A oto, co znalazłem o myciu pociągów: „Nr sprawy: KW-P-34/2014                                                                                                                      Załącznik nr 2 do SIWZ/Załącznik nr 1 do Umowy

SZCZEGÓŁOWE WYMAGANIA DOTYCZĄCE ŚWIADCZENIA USŁUG

§ 1

Postanowienia ogólne

1.    Czyszczenie taboru jest procesem polegającym na usunięciu zanieczyszczeń, kurzu, śmieci itp. powstałych
w czasie eksploatacji pojazdu z przestrzeni wewnętrznych i powierzchni zewnętrznych. Proces ten polega na kilkakrotnych zabiegach czyszczących z użyciem różnych przyrządów ręcznych i mechanicznych oraz wodnych roztworów środków chemicznych w celu całkowitego i pełnego usunięcia zanieczyszczeń z powierzchni wewnętrznych i zewnętrznych.

2.    W celu utrzymania czystości taboru wykonuje się czyszczenie, które polega na zebraniu śmieci z półek, stolików, podłóg i śmietniczek, zamiataniu, odkurzaniu, myciu, dezynfekcji parowej i chemicznej, oraz uzupełnianiu środków zapachowych, w zależności od potrzeb.

3.    Po zakończeniu każdego rodzaju czyszczenia pojazdu kolejowego należy wyposażyć standardowo każdy pojazd w środki higieniczno-sanitarne:

a.    worki foliowe w każdym koszu na śmieci i śmietniczce oraz w koszu na ręczniki papierowe w kabinie WC, które są dopasowane do wielkości tych koszy,

b.    papier toaletowy – 2 rolki min. 90g na jedną kabinę WC; stosować wyłącznie papier rozpuszczalny,

c.    ręczniki papierowe – pojemnik uzupełniony do pełna; stosować wyłącznie ręczniki rozpuszczalne,

d.    mydło – pełny pojemnik dozownika mydła w płynie,

e.    środki zapachowe w kabinach WC.

4.    Czynności pomocnicze:

a)       napełnianie zbiorników czystą wodą zdatną do picia (wodowanie), ,

b)       opróżnianie zbiorników nieczystości płynnych w pojazdach (fekalii),

c)       usuwanie graffiti.

Spalinowe pojazdy Kolei Wielkopolskich posiadają jeden zbiornik wody o pojemności ok. 200 l oraz jeden zbiornik na nieczystości płynne (fekalia) o pojemności ok.400 l.

§ 2

Rodzaj i częstotliwość usług utrzymania w czystości taboru

1.    Podstawowym rodzajem utrzymania w czystości pojazdów kolejowych jest czyszczenie okresowe zewnętrzne
 i wewnętrzne każdego pojazdu, które wykonywane jest dla każdego pojazdu, co najmniej raz w miesiącu.

2.    Bieżące utrzymanie w czystości pojazdów kolejowych jest realizowane przez:

a.    czyszczenie podstawowe zewnętrzne i wewnętrzne,

b.    czyszczenie pobieżne i pobieżne rozszerzone

3.    Czyszczenie podstawowe zewnętrzne należy wykonywać raz na 2-4 doby, zgodnie z harmonogramem czyszczeń oraz dodatkowo zlecane, w zależności od potrzeb. Czyszczenie podstawowe wewnętrzne pojazdów kolejowych należy wykonywać raz na 2-4 doby zgodnie z harmonogramem lub dodatkowo zlecane,
w zależności od potrzeb.

4.    Czyszczenie pobieżne pojazdów kolejowych jest wykonywane w przerwach między kursami pociągów lub
na stacjach pośrednich, zgodnie z przedstawionym przez zamawiającego harmonogramem. Rozróżnia się czyszczenia pobieżne i czyszczenia pobieżne rozszerzone.

5.    Napełnianie czystą uzdatnioną wodą, zbiorników pojazdów kolejowych (wodowanie) jest czynnością pomocniczą i powinno odbywać się podczas czyszczeń okresowych i podstawowych  lub częściej, w zależności od potrzeb Zamawiającego.

6.    Opróżnianie zbiorników nieczystości płynnych (fekalii) pojazdów kolejowych jest czynnością pomocniczą i powinno odbywać się podczas czyszczeń okresowych i podstawowych lub częściej, w zależności od potrzeb Zamawiającego.

§ 3

Szczegółowe wymagania utrzymania w czystości pojazdów kolejowych

1.    Czyszczenie okresowe zewnętrzne (Oz), które należy wykonać na powierzchniach zewnętrznych pojazdów kolejowych

Do obowiązków wykonawcy, należy:

·       mycie i czyszczenie ścian bocznych i czołowych oraz dachu,

·       mycie i czyszczenie drzwi i uchwytów, poręczy zewnętrznych

·       mycie i czyszczenie wszystkich okien kabin maszynisty i bocznych pojazdu,

·       mycie i czyszczenie wyświetlaczy informacyjnych czołowych i bocznych,

·       mycie i czyszczenie szyb reflektorów i świateł końcowych,

·       mycie i czyszczenie wskaźników zahamowania pociągu na wózkach,

·       mycie i czyszczenie lusterek,

·       wyczyszczenia stopni wejściowych, a w okresie zimowym dodatkowo usunięcie śniegu i loduje stopni,

·       wyczyszczenie kamer monitoringu zewnętrznego,

·       mycie i czyszczenie szyb reflektorów i świateł końcowych.

2.    Czyszczenie okresowe wewnętrzne (Ow), które należy wykonać w przedziałach pasażerskich i kabinach maszynisty pojazdów kolejowych

Do obowiązków Wykonawcy, należy:

·       usunięcie różnego rodzaju napisów i naklejek, naniesionych bez zgody zamawiającego,
z powierzchni twardych i miękkich za wyjątkiem piktogramów producenta i naklejek z logo zamawiającego.

·       wyczyszczenie myjnią parową sufitów, ścian, uchwytów, półek, stolików, parapetów i ram okiennych, osłony przejścia międzyczłonowego („harmonijki”), elementów dekoracyjnych, oraz pozostałych elementów wyposażenia (oprócz urządzeń elektrycznych),

·       wyczyszczenie automatów do sprzedaży biletów, kloszy lamp oświetleniowych na zewnątrz
i wewnątrz, wyświetlaczy informacyjnych, oraz pozostałych urządzeń elektrycznych,

·       mycie i czyszczenie szyb i luster bez pozostawienia smug,

·       mycie i czyszczenie myjnią parową drzwi wejściowych i kabinowych,

·       opróżnienie ze śmieci oraz wyczyszczenie myjnią parową wewnątrz i na zewnątrz wszystkich koszy na śmieci i śmietniczek, oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·       czyszczenie myjnią parową przestrzeni wokół foteli (przed, za, obok i pod fotelami),

·       umycie myjnią parową i wyczyszczenie osłon (obudów) grzejników,

·       mycie i czyszczenie elementów konstrukcyjnych siedzeń, podłokietników i oparć,

·       odkurzenie i wyczyszczenie oraz dezynfekcja parowa elementów siedzeń i oparć pokrytych tkaniną,

·       czyszczenie i wypastowanie podłóg (również pod siedzeniami).

·       czyszczenie klamek, uchwytów i przycisków,

·       czyszczenie okien czołowych kabin maszynisty.

 

           W ramach Ow do obowiązków Wykonawcy  należy wykonanie następujących czynności w              

           kabinach WC:

 

·       usunięcie różnego rodzaju napisów i naklejek, naniesionych bez zgody zamawiającego,
z powierzchni twardych i miękkich, za wyjątkiem pitkogramów producenta i naklejek z logo zamawiającego.

·       czyszczenie myjnią parową z dodatkiem środków chemicznych dezynfekujących sufitów, ścian, parapetów i ram okiennych, dozowników mydła, pojemnika na ręczniki papierowe, wieszaka do papieru toaletowego, przycisków spustowych wody przy kranie i misce ustępowej, deski sedesowej, kranu, pokrętła zamykania drzwi, klamek, elementów dekoracyjnych, oraz pozostałych elementów wyposażenia (oprócz urządzeń elektrycznych),

·       czyszczenie kloszy lamp oświetleniowych wewnątrz i na zewnątrz,

·       wyczyszczenie i zdezynfekowanie myjnią parową z dodatkiem środków chemicznych dezynfekujących miski ustępowej, umywalki,

·       opróżnienie i wyczyszczenie myjnią parową w środku i na zewnątrz wszystkich koszy na śmieci (śmietniczek), oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·       czyszczenie szyb i luster bez pozostawienia smug

·       czyszczenie osłon (obudów) grzejników,

·       czyszczenie i zdezynfekowanie myjnią parową i środkami dezynfekcyjnymi podłóg,

·       udrożnienie kratek ściekowych,

·       wyposażenie w środki higieniczno-sanitarne (mydło, ręczniki, papier toaletowy, środki zapachowe),


3.      Czyszczenie podstawowe zewnętrzne (Pz) , które należy wykonać na powierzchniach zewnętrznych  pojazdów kolejowych

 

Do obowiązków Wykonawcy należy:

·       czyszczenie ścian bocznych i czołowych,

·       czyszczenie drzwi, wszystkich okien zewnętrznych pojazdu

·       czyszczenie zewnętrzne wszystkich okien kabin maszynisty i bocznych pojazdu,

·       czyszczenie wyświetlaczy informacyjnych czołowych i bocznych,

·       czyszczenie szyb reflektorów i świateł końcowych,

·       czyszczenie wskaźników zahamowania pociągu na wózkach,

·       czyszczenie lusterek,

·       wyczyszczenia stopni wejściowych, a w okresie zimowym dodatkowo usunięcie śniegu i loduje stopni,

·       czyszczenie kamer monitoringu zewnętrznego.

 

4.    Czyszczenie podstawowe wewnętrzne (Pw), które należy wykonać w przedziałach pasażerskich i kabinach maszynisty  pojazdów kolejowych.

 

Do obowiązków Wykonawcy należy:

·       wyczyszczenie uchwytów, półek, stolików, parapetów okiennych, automatów do sprzedaży biletów, kloszy lamp oświetleniowych na zewnątrz, elementów dekoracyjnych, oraz pozostałych elementów wyposażenia,

·       usunięcie miejscowych zabrudzeń ścian, sufitów, oraz osłony przejścia międzyczłonowego („harmonijki”),

·       czyszczenie szyb okiennych od wewnątrz

·       czyszczenie drzwi wejściowych od wewnątrz, drzwi przejściowych i kabinowych,

·       opróżnienie i wyczyszczenie w środku i na zewnątrz wszystkich koszy na śmieci (śmietniczek), oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·       odkurzenie i wyczyszczenie przestrzeni przed, za i pod fotelami,

·       odkurzenie i wyczyszczenie osłon (obudów) grzejników,

·       odkurzenie i wyczyszczenie elementów konstrukcyjnych siedzeń, podłokietników i oparć,

·       odkurzenie i wyczyszczenie elementów siedzeń i oparć pokrytych tkaniną,

·       czyszczenie miejscowych zabrudzeń elementów siedzeń i oparć pokrytych tkaniną myjnią lub odkurzaczem parowym

·       odkurzenie i wyczyszczenie podłóg (również pod siedzeniami),

·       czyszczenie poręczy,  klamek, uchwytów i przycisków,

·       czyszczenie od wewnątrz okien czołowych i bocznych kabin maszynisty.

 

W ramach Pw do obowiązków Wykonawcy należy wykonanie następujących czynności w                  kabinach  WC:

·       wyczyszczenie sufitów, ścian, parapetów i ram okiennych, kloszy lamp oświetleniowych
na zewnątrz, dozowników mydła, pojemnika na ręczniki papierowe, wieszaka do papieru toaletowego, przycisków spustowych wody przy kranie i misce ustępowej, kranu, pokrętła zamykania drzwi, klamek, elementów dekoracyjnych, oraz pozostałych elementów wyposażenia,

·       udrożnienie i zdezynfekowanie rur spustowych,

·       wyczyszczenie i zdezynfekowanie myjnią parową z dodatkiem środków chemicznych dezynfekujących miski ustępowej, deski sedesowej i umywalki,

·       opróżnienie i wyczyszczenie w środku i na zewnątrz wszystkich koszy na śmieci (śmietniczek), oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·       wyczyszczenie szyb i luster,

·       odkurzenie i wyczyszczenie osłon (obudów) grzejników,

·       wyczyszczenie i zdezynfekowanie myjnią parową z dodatkiem środków chemicznych dezynfekujących podłóg,

·       udrożnienie kratek ściekowych,

·       wyposażenie w środki higieniczno-sanitarne (mydło, ręczniki, papier toaletowy, środki zapachowe),


5.      Czyszczenie pobieżne (B1) - czas wykonania do 0,5h

Czyszczenie może odbywać się w obecności podróżnych.

 

Do obowiązków Wykonawcy należy wykonanie następujących czynności przedziałach pasażerskich:

·         usunięcie zanieczyszczeń stałych tj. m.in.: gazety, puszki, butelki, papierki z podłóg, półek, stolików.

·         opróżnienie  wszystkich koszy na śmieci i śmietniczek, oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·         wyczyszczenie ewentualnych miejscowych zabrudzeń elementów: siedzeń i oparć, podłóg, drzwi, szyb

·         wyczyszczenie zewnętrznych szyb reflektorów dolnych i świateł końcowych pociągu.

 

W ramach B1 do obowiązków Wykonawcy należy wykonanie następujących czynności w  kabinach WC:

·         wyczyszczenie przycisków spustowych wody przy kranie i misce ustępowej, kranu, dozowników mydła, pojemnika na ręczniki papierowe, wieszaka do papieru toaletowego, pokrętła zamykania drzwi, klamek, udrożnienie i zdezynfekowanie rur spustowych,

·         wyczyszczenie i zdezynfekowanie ewentualnych zabrudzeń miski ustępowej deski sedesowej i umywalki

·         opróżnienie wszystkich koszy na śmieci i śmietniczek w WC, oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·         wyczyszczenie miejscowych zabrudzeń szyb i luster,

·         wyposażenie w środki higieniczno-sanitarne (mydło, ręczniki, papier toaletowy, środki zapachowe)

 

6.    Czyszczenie pobieżne rozszerzone (B) - czas wykonania 0,5-1h

Do obowiązków Wykonawcy na powierzchniach zewnętrznych pojazdów kolejowych należy wykonanie

następujących czynności:

·       czyszczenie ewentualnych zabrudzeń miejscowych: okien, siedzeń i oparć, podłóg, drzwi, szyb,

·       czyszczenie klamek, uchwytów i przycisków,

·       czyszczenie szyb reflektorów dolnych i świateł końcowych pociągu,

·       czyszczenie lusterek,

 

Do obowiązków Wykonawcy w przedziałach pasażerskich pojazdów kolejowych należy wykonanie  

następujących czynności:

·            wykonanie czynności opisanych w  § 3 ust.5 niniejszego załącznika, a ponadto:

·            usunięcie ewentualnych zabrudzeń miejscowych ścian, sufitów, oraz osłony przejścia międzyczłonowego („harmonijki”),

·            wyczyszczenia ewentualnych zabrudzeń miejscowych szyb i luster,

·            wyczyszczenie ewentualnych zabrudzeń miejscowych drzwi wewnętrznych wejściowych i kabinowych,

·            opróżnienie i wyczyszczenie na zewnątrz wszystkich koszy na śmieci (śmietniczek), oraz wyposażenie ich w nowe worki foliowe na śmieci,

·            wyczyszczenie ewentualnych miejscowych zabrudzeń elementów siedzeń i oparć pokrytych tkaniną,

·            pozamiatanie podłóg (również pod siedzeniami).

Do obowiązków Wykonawcy należy wykonanie następujących czynności w kabinach WC:

·            mycie i dezynfekowanie miski klozetowe oraz umywalki,

·            opróżnianie śmietniczek,

·            wyposażenie śmietniczek w worki foliowe na śmieci,

·            zamiatanie podłóg,

·            wyposażenie, higieniczno – sanitarne (papier toaletowy min. 90g, ręczniki papierowe)

·            rozpylenie w środka zapachowego,

·            w przypadku usuwania odpadów i nieczystości o charakterze organicznym, powodującym trwałe zabrudzenie powierzchni stwarzających poczucie odrazy poprzez swój wygląd lub zapach np. psujące się jedzenie, wymiociny, odchody, po ich uprzątnięciu dla wyeliminowania ich pozostałości, miejsce zanieczyszczone należy wymyć.

·            wyczyszczenie ewentualnych miejscowych zabrudzeń sufitów, ścian, parapetów i ram okiennych, kloszy lamp oświetleniowych na zewnątrz, elementów dekoracyjnych, oraz pozostałych elementów wyposażenia,

 

§ 4

Czynności pomocnicze

Czynności pomocnicze to niżej wymienione czynności, które Zamawiający kwalifikuje jako konieczne do kompleksowej i prawidłowej realizacji Przedmiotu umowy, jak również takie, które mogą zostać zlecone Wykonawcy przez Zamawiającego dodatkowo (tj. bez czyszczenia pojazdów kolejowych) w szczególności mogą być zlecane w lokalizacjach Leszno i Poznań oraz dla trakcji elektrycznej w lokalizacji Gniezno.

Do czynności pomocniczych, zalicza się:

1.       napełnianie zbiorników znajdujących się w pojazdach kolejowych czystą wodą (wodowanie, oznaczane również jako „W”),) uzdatnioną w taki sposób, by jej twardość była zgodna z zaleceniami producenta zbiorników (tj. by odczyn Ph mieścił się w granicach od 6,5 do 8,5), które polega na uzupełnieniu poziomu wody w zbiorniku za każdym razem do maksimum i musi być wykonywane przez cały okres obowiązywania umowy, niezależnie od temperatury powietrza na zewnątrz.

2.      opróżnianie zbiornika nieczystości płynnych (fekalii) i ich wywóz,  które są wykonywane przez cały okres obowiązywania umowy, niezależnie od temperatury powietrza na zewnątrz. Wykonawca jest zobowiązany po wykonaniu czynności opróżnienia zbiornika nieczystości płynnych w pojeździe dokonać jego przepłukania czystą wodą i ponownego jego opróżnienia.

3.      usuwanie graffiti z powierzchni zewnętrznych lub wewnętrznych pojazdu .

 

 

 

§ 5

Wymagania dotyczące wywozu nieczystości płynnych

 

Podmiot realizujący usługę pomocniczą polegającą na opróżnianiu i wywozie nieczystości płynnych obowiązany jest posiadać zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych wydane przez odpowiedni organ zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2012 r., poz. 391 ze zm.) oraz dysponować minimum dwoma pojazdami asenizacyjnymi spełniającymi wymogi zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 listopada 2002 r. w sprawie wymagań dla pojazdów asenizacyjnych (Dz.U. z 2002 r., Nr 193, poz. 1617)

§ 6

Wymagania dotyczące środków czyszczących

Wykonawca zobowiązany jest do stosowania wyłącznie środków czyszczących (myjących) :

- biodegradowalnych, 

- dopuszczonych do użytkowania w pojazdach samochodowych,

- dopuszczonych przez  Producentów pojazdów do stosowania – określone w załącznikach W3 i W4.

Szczegółowe wytyczne producentów pojazdów zostały ujęte dla poszczególnych typów pojazdów
w załącznikach: W1,W2, W3 i W4.

Uwaga:  Załącznik W3 należy również stosować do pojazdów serii SA 105 i SA 108.” Materiał z tond: (Szczegółowe wymagania dotyczące świadczenia usług

koleje-wielkopolskie.com.pl/.../Załącznik-nr-2-do-SIWZ-Szczegółowe-w.)