niedziela, 14 grudnia 2014

Segregacja przedmiotów

Segregacja przedmiotów
W czasie gruntownych porządków, których harmonogram wyznaczają cztery pory roku (w teorii) lub dwa duże święta czyli Boże Narodzenie i Wielkanoc (w praktyce) można znaleźć wiele rzeczy mających wartość sentymentalną a które w codzienności po prostu się zagubiły. Przesuwając szafkę, żeby dokładnie zamieść i umyć pod nią podłogę znalazłam stare czarno – białe fotografie, za wersalką leżały zakurzone, babcine, czerwone korale a na szafie znajdują się gazety z całkiem dobrymi przepisami. W całym tym zamieszaniu trzeba pamiętać o zdrowym rozsądku – zbieractwo to nie jest pozytywna cecha. Potrzeba dużo silnej woli, żeby właściwie posegregować rzeczy i odrzucić te niepotrzebne. Pomoże w tym zasada trzech Pe: zostają rzeczy Pożyteczne, Piękne lub Pamiątkowe. Co jest pożyteczne właściwie nie wymaga tłumaczenia, piękne – jeżeli połowa domowników uważa, że dana rzecz jest piękna – zatrzymujemy. Pamiątki też segregujemy i zostawiamy te, które naprawdę przedstawiają dla nas wartość sentymentalną. A te zostawione przechowujemy tak, żeby czas ich nie zniszczył. Prywatne rzeczy w pudełku, a te które chcemy wystawić na widok publiczny najlepiej za szkłem, żeby nie pokrywały się kurzem. Po wyniesieniu czarnych worków z niepotrzebnymi rzeczami okazuje się, że mamy całkiem sporo miejsca na nowe przedmioty.