piątek, 12 grudnia 2014

Chaos i spustoszenie



Co jest w trakcie remontu i pod remoncie? Jeden wielki bałagan. Jeżeli dodamy do tego malowanie sufitu to wychodzi nam bałagan na różnych płaszczyznach i poziomach czyli krajobraz prawie po wojnie. Po wyniesieniu przyborów malarskich i foli z pomieszczenia zaczynamy mycie od najwyżej położonych powierzchni takich jak półki, okna, meble i parapety. Na końcu możemy przystąpić do czynności, którymi w sposób profesjonalny zajmuje się konserwator powierzchni płaskich czyli do mycia podłogi :) Zamiecioną z kurzu i pozostałości po malowaniu podłogę trzeba bardzo dokładnie umyć z tych małych, irytujących, wszechobecnych kropeczek farby. Czyli włączamy światło i z chirurgiczną precyzją usuwamy kropeczkowe ślady. Robota trudna i żmudna, ale następnego dnia, kiedy farba zaprzyjaźni się z podłogą trudniej będzie się jej pozbyć. A kiedy wejdą w związek, mniej więcej po kilku dniach, niestety trzeba ich będzie siłą rozdzielać.
Po takim wysiłku można się w przyjemny sposób zrelaksować czytając dobrą książkę z kubkiem gorącej herbaty w dłoni i czymś słodkim na poprawę humoru.