wtorek, 9 grudnia 2014

Odmrażanie lodówki.


Pewnego razu jakoś tak przed świętami poszedłem do kuchni, otworzyłem lodówkę i stwierdziłem, że jej wnętrze przypomina biegun. Nie wiem który północny czy południowy, bo na żadnym z nich nie byłem, ale zaczął do mnie docierać niezaprzeczalny fakt, że lodówkę trzeba odmrozić, zwłaszcza, że zbliżają się święta. Zabrałem się więc do pracy, Wyłączyłem lodówkę i wyjąłem wszystko co się w niej znajdowało. Zdemontowałem też wszystkie półki i pojemniki z wyjątkiem półki tuż pod zamrażalnikiem, na której postawiłem duży garnek, by topniejący lód miał gdzie spłynąć. Gdy lodówka się odmrażała ja w tym czasie nalałem ciepłej wody do zlewozmywaka, dodałem płynu do mycia i dokładnie umyłem zdemontowane półki i pojemniki. Następnie po odmrożeniu przystąpiłem do mycia lodówki. Zacząłem mycie od wewnątrz. Najpierw umyłem wewnętrzne i zewnętrzne powierzchnie zamrażalnika a potem pozostałe wewnętrzne powierzchnie lodówki. Po umyciu wnętrza lodówki umyłem lodówkę z zewnątrz. Następnie gdy wszystko wyschło zamontowałem ponownie półki i pojemniki na miejsce i włączyłem lodówkę. Robiąc domowe porządki pamiętajcie również o lodówce, pozdrawiam serdecznie.