Dobieramy inny kolor wstążki i rożki przypinamy dalej w ten sam sposób. Pierwszymi czterema zakrywamy łączenia, kolejne cztery wędrują w puste miejsca i tak dalej, aż do zakrycia połowy bombki. Kiedy dochodzimy do połowy, analogicznie zaczynamy dekorować drugą stronę, a złączenie maskujemy kawałkiem kolorowej tasiemki. W domu mam sporo robionych na szydełku serwetek i innych drobiazgów. Wykonując rozmaite dekoracje przechodzę na wolniejszy tryb życia i w ten sposób wypoczywam. Dobrze się tak pisze, ale muszę w końcu przygotować na jutro obiad. Dzieci mówią, że kuchnia jest moim królestwem. Po pracy najwięcej czasu spędzam właśnie w niej. Drażni mnie poplamiona podłoga i brudne naczynia. Codziennie sprzątam kuchnię myje podłogę, naczynia i szafki. Te czynności wykonuje automatycznie. Natomiast w sobotę, rozdzielam sprzątanie wśród domowników. Ja oczywiście urzęduje w kuchni robiąc generalne porządki i sprzątam w pokoju. Córka przeważnie doprowadza łazienkę do błysku szorując toaletę, wannę i kran.
sobota, 17 stycznia 2015
choinka
Jeszcze przez dwa tygodnie będę się cieszyła kolorową choinką. Co roku robię jakieś ozdoby na drzewko. Dwa lata temu robiłam na szydełku aniołki dla siebie i jako dodatek do prezentów. Natomiast na te święta Bożego Narodzenia zrobiłam tylko dwie bombki. Córka pomagała mi trochę. Kupiłam szpilki, atłasowe wstążki w dowolnych kolorach, styropianowe bombki do dekorowania, nożyczki. Wykonanie jest bardzo łatwe tylko potrzeba cierpliwości. Tasiemki tniemy na małe kawałki o długości około cztery cm i dwa kwadraciki około dwa cm x dwa cm. Na środek bombki przy pomocy czterech szpilek przypinamy kwadracik z atłasowej wstążeczki. Następnie pasek składamy w rożek tak, aby kształtem przypominał trójkąt. Na przypięty wcześniej kwadracik, przy pomocy dwóch szpilek przypinamy każdy trójkącik ze wstążki w innym kolorze. Cztery rożki zakrywać muszą pierwotnie przypięty kwadracik.
Dobieramy inny kolor wstążki i rożki przypinamy dalej w ten sam sposób. Pierwszymi czterema zakrywamy łączenia, kolejne cztery wędrują w puste miejsca i tak dalej, aż do zakrycia połowy bombki. Kiedy dochodzimy do połowy, analogicznie zaczynamy dekorować drugą stronę, a złączenie maskujemy kawałkiem kolorowej tasiemki. W domu mam sporo robionych na szydełku serwetek i innych drobiazgów. Wykonując rozmaite dekoracje przechodzę na wolniejszy tryb życia i w ten sposób wypoczywam. Dobrze się tak pisze, ale muszę w końcu przygotować na jutro obiad. Dzieci mówią, że kuchnia jest moim królestwem. Po pracy najwięcej czasu spędzam właśnie w niej. Drażni mnie poplamiona podłoga i brudne naczynia. Codziennie sprzątam kuchnię myje podłogę, naczynia i szafki. Te czynności wykonuje automatycznie. Natomiast w sobotę, rozdzielam sprzątanie wśród domowników. Ja oczywiście urzęduje w kuchni robiąc generalne porządki i sprzątam w pokoju. Córka przeważnie doprowadza łazienkę do błysku szorując toaletę, wannę i kran.
Dobieramy inny kolor wstążki i rożki przypinamy dalej w ten sam sposób. Pierwszymi czterema zakrywamy łączenia, kolejne cztery wędrują w puste miejsca i tak dalej, aż do zakrycia połowy bombki. Kiedy dochodzimy do połowy, analogicznie zaczynamy dekorować drugą stronę, a złączenie maskujemy kawałkiem kolorowej tasiemki. W domu mam sporo robionych na szydełku serwetek i innych drobiazgów. Wykonując rozmaite dekoracje przechodzę na wolniejszy tryb życia i w ten sposób wypoczywam. Dobrze się tak pisze, ale muszę w końcu przygotować na jutro obiad. Dzieci mówią, że kuchnia jest moim królestwem. Po pracy najwięcej czasu spędzam właśnie w niej. Drażni mnie poplamiona podłoga i brudne naczynia. Codziennie sprzątam kuchnię myje podłogę, naczynia i szafki. Te czynności wykonuje automatycznie. Natomiast w sobotę, rozdzielam sprzątanie wśród domowników. Ja oczywiście urzęduje w kuchni robiąc generalne porządki i sprzątam w pokoju. Córka przeważnie doprowadza łazienkę do błysku szorując toaletę, wannę i kran.