środa, 21 stycznia 2015

Podróż pociągiem.


Pewnego razu jechałem pociągiem do rodziny na święta. Podróż upływała mi miło i przyjemnie na rozmowie ze współpasażerami, słuchaniu radia i audio buku. Ponieważ podróż była dosyć długa -  ponad cztery godziny jazdy - okazało się, że muszę skorzystać z toalety. Gdy tam dotarłem przestało być miło i przyjemnie. To co tam zastałem przedstawiało obraz nędzy rozpaczy i mizerii PKP. Toaleta była w opłakanym stanie a brud wyzierał zewsząd. Nie odkurzono podłogi, nie umyto podłogi, nie wytarto kurzu z grzejnika i wszystkich pozostałych powierzchni, nie umyto lustra oraz powierzchni szklanych okna, nie umyto i nie wypolerowano armatury umywalki, nie umyto umywalki, nie umyto i nie zdezynfekowano toalety, nie umyto drzwi wewnętrznych, nie uzupełniono papieru toaletowego i mydła w płynie i ręczników, nie wyczyszczono i nie umyto nawet zewnętrznych elementów lamp i oświetlenia. Bardzo lubię czasem podróże ale chciałbym również jeśli zajdzie taka potrzeba skorzystać w pociągu z czystej toalety. Mam nadzieje, że sytuacja gospodarcza oraz konieczność podnoszenia jakości usług wymusi zmiany na lepsze na kolei.