praca przy sprzątaniu.
pewnego dnia dostałem zadanie aby umyć okna od zewnątrz ale od strony podwuża dojście było utrudnione, pod oknami leżało dużo żeczy które należało usunąć. więc zaczołem przenosić i układać w garażu i tak po pewnym czasie uporałemsię , dalej drabina i woda z środkiem czyszczącym wraz z ścierką poszły w ruch, po godzinie okna zostały umyte, ale co się człek na pacował, przenąsząc wszystko to jego.