Segregacja śmieci
Segregować czy nie segregować? Czy jest sens w segregowaniu odpadów czy szkoda fatygi? Oczywiście, że segregować! Według danych statystycznych przeciętny Polak „produkuje” rocznie ok 315 kg różnego rodzaju odpadów. Średnia europejska wynosi 502 kg, znacznie zawyżają ją mieszkańcy Cypru, gdzie przypada 760 kg śmieci na każdego Cypryjczyka.
Z wyrzucaniem śmieci jest taki problem, że nikomu nie chce się tego robić (może za wyjątkiem posiadaczy psów przy okazji spaceru) No cóż ktoś musi się za to wziąć, a za pomocą harmonogramu powieszonego na lodówce, ułatwimy sobie sprawę. Nawet małą powierzchnię pod zlewem można podzielić na trzy do czterech części. Zamiast kupować drogie, specjalne pojemniki w wielu sklepach można znaleźć na dziale AGD zwykłe, plastikowe: donice, wiaderka, pudełka na zabawki, wysokie i wąskie koszyki na bieliznę, które akurat są w promocji. Przedmiot wcale nie musi się nazywać kosz na śmieci, żeby spełniał taką funkcję. Wtedy zamiast jednego pojemnika, zmieszczą się trzy, np. na plastik, odpady zmieszane i metal. Jeżeli pojemniki będą mniejsze to śmieci będziemy co prawda wyrzucać częściej, ale też nie będzie tego nieprzyjemnego zapachu, który sugeruje, że wytworzyła się tam nowa kolonia bakterii.
Segregować czy nie segregować? Czy jest sens w segregowaniu odpadów czy szkoda fatygi? Oczywiście, że segregować! Według danych statystycznych przeciętny Polak „produkuje” rocznie ok 315 kg różnego rodzaju odpadów. Średnia europejska wynosi 502 kg, znacznie zawyżają ją mieszkańcy Cypru, gdzie przypada 760 kg śmieci na każdego Cypryjczyka.
Z wyrzucaniem śmieci jest taki problem, że nikomu nie chce się tego robić (może za wyjątkiem posiadaczy psów przy okazji spaceru) No cóż ktoś musi się za to wziąć, a za pomocą harmonogramu powieszonego na lodówce, ułatwimy sobie sprawę. Nawet małą powierzchnię pod zlewem można podzielić na trzy do czterech części. Zamiast kupować drogie, specjalne pojemniki w wielu sklepach można znaleźć na dziale AGD zwykłe, plastikowe: donice, wiaderka, pudełka na zabawki, wysokie i wąskie koszyki na bieliznę, które akurat są w promocji. Przedmiot wcale nie musi się nazywać kosz na śmieci, żeby spełniał taką funkcję. Wtedy zamiast jednego pojemnika, zmieszczą się trzy, np. na plastik, odpady zmieszane i metal. Jeżeli pojemniki będą mniejsze to śmieci będziemy co prawda wyrzucać częściej, ale też nie będzie tego nieprzyjemnego zapachu, który sugeruje, że wytworzyła się tam nowa kolonia bakterii.