piątek, 9 stycznia 2015

sprzątanie po remoncie

Czasem przychodzi taki czas, kiedy musimy przeprowadzić remont mieszkania.
Wynajmujemy więc ekipę remontową i cieszymy się, jak Nasze mieszkanie nabiera nową świeżość.
Ale po takiej przygodzie z budowlańcami to Nas teraz czeka niezła przygoda - ze ścierką, szmatą i innymi potrzebnymi przedmiotami do przeżycia takiej przygody.
Przecież musimy to wszystko posprzątać i doprowadzić Nasze mieszkanie do normalnego wyglądu.
Duży pokój, łazienka z poplamionymi kafelkami, przedpokój z naniesionym piaskiem, cementem czy jeszcze jakimś brudem.
To wszystko trzeba zmyć.
A nie jest to łatwe, gdyż takie materiały budowlane zaschnięte na jakiejś powierzchni są bardzo trudne do usunięcia.
Musimy jeszcze powynosić pozostawione odpady z cegieł, tynku, bo remontowcy nie zrobili tego.
Na początku trzeba dobrze pozamiatać wszystkie podłogi w całym mieszkaniu. W niektórych miejscach trzeba zdrapać zaschniętą zaprawę murarską - po prostu "masakra".
Następnie bierzemy wiaderko i najlepiej gorącą wodą zmywamy te podłogi. Kiedy wyschnie woda, najlepiej jest jeszcze raz pozamiatać.
Dobrze by było, gdybyśmy jeszcze raz przemyli podłogi wodą, ale już z odpowiednim płynem do mycia.
Po takim zabiegu, kiedy podłogi są już czyste, warto je porządnie odkurzyć - nie zaszkodzi, a my będziemy pewni, że zrobiliśmy wszystko, co w Naszej mocy.
Teraz możemy zabrać się za mycie kafelek w łazience. Musimy z nich zmyć najpierw pozostałość po zaprawie. Do tego stosujemy odpowiedni płyn czyszczący, aby nie pozostały na kafelkach plamy po tejże zaprawie murarskiej.
Później możemy je już umyć zwykłą ciepłą wodą, a jeżeli mamy możliwość, to możemy zastosować specjalny płyn czyszczący - nie zaszkodzi, a może pomóc.
Dzięki temu, że przed generalnym remontem wszystkie meble pozasłanialiśmy bardzo dokładnie i szczelnie specjalną folią, uchroniło to Nas przed ich zniszczeniem i niezbyt przyjemnym zabrudzeniem.
Po zdjęciu tej folii zabezpieczającej wystarczy jedynie dobrze przetrzeć jakimś specjalnym płynem do konserwacji mebli - i gotowe.
Zostają jeszcze okna do umycia, więc bierzemy szmatkę i myjemy je płynem do mycia szyb.
Na końcu czyścimy drobne rzeczy, które pozostały.
Kiedy mamy już posprzątane mieszkanie, cieszymy się podwójnie - mamy odremontowane i czyste własne lokum.