środa, 28 stycznia 2015

porządki przed wizytą rodziny

Sprzątanie nie jest moją mocną stroną, znacznie lepiej idzie mi gotowanie i pieczenie. Niestety dziś musiałam rozpocząć niezbyt lubianą prze zemnie czynność. W związku z imprezą rodzinną w weekend i sporą powierzchnią do posprzątania porządki musiałam zacząć wcześniej. Sprzątanie zaczęłam od pokoi, tak aby każdy mógł spać i odpoczywać w przytulnych i czystych sypialniach. Najpierw starłam kurze z szafek, powycierałam parapety. Następnie zmieniłam pościel na czystą i pachnącą. Na konie poodkurzałam, wolę odkurzać niż zamiatać podłogę, stwierdzam iż odkurzanie jest znacznie dokładniejsze. Umyłam również podłogę oczywiście na kolanach, ponieważ mycie podłogi tak zwanym mopem nie jest zbyt dokładne. Dziś zdążyłam umyć jeszcze łazienkę. Płynem przeznaczonym do wszystkich powierzchni umyłam kafelki na ścianach. Wannę wyszorowałam specjalnym środkiem do czyszczenia oraz umyłam podłogę. Nie wspomniałam nic o umywalce ponieważ jest jeszcze nie zamontowana, dzięki czemu miałam miałam mniej pracy. Jutro czeka mnie dalszy dzień porządków.