Grupa znajomych zapowiedziała
swoją wizytę na najbliższy weekend. Oznacza to, że oprócz standardowego
sprzątania czekają nas także większe porządki w kuchni. Salon połączony jest z
kuchnią, która tym samym wystawiona jest na widok gości przez całą imprezę. Nie
da się z resztą uniknąć ciągłego zaglądania do lodówki, buszowania w szafkach i
znoszenia brudnych talerzy. Kuchnia musi lśnić czystością!
Porządki w kuchni zaczęliśmy od
pozbycia się największych siedlisk bakterii; wyrzuciliśmy przeterminowaną żywność
z szafek i lodówki, opróżniliśmy kosz na śmieci i wstawiliśmy brudne naczynia
do zmywarki. Następnie przetarliśmy wnętrze lodówki i piekarnika ściereczką
nawilżoną wodą z octem. Zlewozmywak umyłem gąbką nasączoną wodą z płynem do naczyń,
a okap potraktowałem specjalnym odtłuszczaczem. Do umycia płyty indukcyjnej
wystarczyła wilgotna ściereczka; wystrzegamy się wszelkich detergentów, bo
niszczą one płytę. Nieco trudniejszym zadaniem było doprowadzenie do porządku
„zapuszczonej” kuchenki mikrofalowej, ale i ona dała się wyczyścić za pomocą
specjalnego sprayu. Na koniec zostało nam umycie płytek, frontów szafek i
blatów. Sprzątanie blatów jest łatwiejsze, jeżeli wcześniej usuniemy stojące na
nich przedmioty. Rzeczy niepotrzebne wyrzucamy, a pozostałe chowamy do szafek.
Tak przygotowane blaty ścieramy gąbką nasączoną wodą z płynem do mycia naczyń.
Natomiast frontom szafek wilgoć nie służy, dlatego czyścimy je preparatami
przeznaczonymi do konkretnych typów mebli kuchennych. Myjąc szafki nie
zapominajmy o uchwytach, które należy przetrzeć gąbką z wodą i delikatnym
detergentem.
Tak umyta kuchnia zachęca do
przygotowania wykwintnych dań dla naszych gości. Możliwe, że po intensywnym
gotowaniu i pieczeniu smakołyków na przyjęcie trzeba będzie przeprowadzić
porządki od nowa…