Na rynku istnieje bardzo wiele chemicznych i mechanicznych środków czyszczących. Jednak często okazuje się, że nie wszystkie sprawdzają się w praktyce. Prawdopodobnie dlatego, że podłogę myjemy w niewłaściwy sposób, za pomocą nieodpowiednich środków. Czym zatem powinniśmy kierować się przy wyborze produktów pomocnych przy sprzątaniu? Kluczowym kryterium jest rodzaj powierzchni i tworzywa, z którego wykonana jest podłoga. Innym mopem umyjemy podłogę drewnianą, która jest wrażliwa na wilgoć, innym terakotę, na której powstały trudne do usunięcia zabrudzenia. „W przypadku podłóg drewnianych idealnie sprawdzają się mopy wyposażone w system wyżymający. Jego zadaniem jest maksymalne odsączenie wody z nakładki, dzięki czemu podłogę możemy przetrzeć jedynie wilgotnym mopem. W efekcie podłoga szybko schnie, nie pęcznieje, nie pojawiają się na niej smugi”- radzi Grażyna Szabuniewicz, ekspert marki Vileda. Co więcej, wybierając produkty wysokiej jakości, wykonane z mikrowłókien, możemy liczyć na to, że spełnią swoją rolę nawet bez użycia detergentów!
Pamiętajmy, że mop nie jest odkurzaczem! Dlatego przed każdorazowym myciem podłogi powinniśmy ją odkurzyć lub zamieść. Wybierajmy szczotki wyposażone w gąbkę, które wykazują właściwości elektrostatyczne i nie wzniecają kurzu w powietrze. Taką gąbkę możemy następnie wyjąć i opłukać pod bieżącą wodą. Wrogiem nr 2 podłóg drewnianych jest piasek. Pozbędziemy się go za pomocą szczotki przeznaczonej do drewnianych nawierzchni, której włosie jest delikatne i nie rysuje paneli czy parkietów.
Przed zakupem mopa określmy nasze potrzeby oraz rodzaj powierzchni, którą będziemy nim zmywać. Dzięki temu wybierzemy tego właściwego!