Wczoraj
z Krzyśkiem i Magdą załatwiliśmy sobie fuchę. Idziemy jutro sprzątać wraz z
innymi ludźmi główny plac w naszym Mieście. Do naszych obowiązków Będzie
należało między innymi: Zbieranie porzuconych śmieci, odkurzenie miotłami z
gałązek brukowych kostek, opróżnienie koszy na śmieci do plastykowych worków;
po które przyjedzie śmieciara; odkurzanie i czyszczenie lamp z zewnątrz, przystrzyżenie
klombów, i pomalowanie ławek. Krótko mówiąc generalne sprzątanie całego placu.
W sobotę rozpoczną się dni naszego miasta i będzie paru artystów muzyki
rozrywkowej. Będzie można sobie trochę po skakać. A propos sprzątania ja to
często załapuję się na jakieś fuchy – to mycie okien i parapetów, to koszenie
trawników to wycieranie i odkurzanie poręczy to zmywanie naczyń, lub inne
jakieś przydomowe prace. Grosz się
przyda, a zbieram sobie na wyjazd do Japonii Zainteresował mnie ten kraj po
przez literaturę, którą czytałem zwłaszcza japońskie horrory. No jak pojadę, to
może coś napiszę jak wrócę. A dzisiaj jeszcze czeka mnie zmywanie naczyń, ale
to proste, bo czeka mnie tylko napełnienie zmywarki do naczyń talerzami,
kubkami i sztućcami, a potem garnki osobno. Dobrze, że nie muszę zmywać ręcznie,
bo ręce robią się od tego dziwnie szorstkie. Ciekawe, czy foki też tak mają
przecież ciągle siedzą w wodzie. Ale chyba nie, bo ich woda jest zimna a i
tłuszczu nie ma
Wczoraj
z Krzyśkiem i Magdą załatwiliśmy sobie fuchę. Idziemy jutro sprzątać wraz z
innymi ludźmi główny plac w naszym Mieście. Do naszych obowiązków Będzie
należało między innymi: Zbieranie porzuconych śmieci, odkurzenie miotłami z
gałązek brukowych kostek, opróżnienie koszy na śmieci do plastykowych worków;
po które przyjedzie śmieciara; odkurzanie i czyszczenie lamp z zewnątrz, przystrzyżenie
klombów, i pomalowanie ławek. Krótko mówiąc generalne sprzątanie całego placu.
W sobotę rozpoczną się dni naszego miasta i będzie paru artystów muzyki
rozrywkowej. Będzie można sobie trochę po skakać. A propos sprzątania ja to
często załapuję się na jakieś fuchy – to mycie okien i parapetów, to koszenie
trawników to wycieranie i odkurzanie poręczy to zmywanie naczyń, lub inne
jakieś przydomowe prace. Grosz się
przyda, a zbieram sobie na wyjazd do Japonii Zainteresował mnie ten kraj po
przez literaturę, którą czytałem zwłaszcza japońskie horrory. No jak pojadę, to
może coś napiszę jak wrócę. A dzisiaj jeszcze czeka mnie zmywanie naczyń, ale
to proste, bo czeka mnie tylko napełnienie zmywarki do naczyń talerzami,
kubkami i sztućcami, a potem garnki osobno. Dobrze, że nie muszę zmywać ręcznie,
bo ręce robią się od tego dziwnie szorstkie. Ciekawe, czy foki też tak mają
przecież ciągle siedzą w wodzie. Ale chyba nie, bo ich woda jest zimna a i
tłuszczu nie ma