wtorek, 4 listopada 2014
Szybkie porządki przed wizytą gości
Dzwoni telefon, za pół godziny wpadną znajomi. Goście niespodziewani, ale zawsze mile widziani będą za pół godziny. Znając ich wiem, że mam maksymalnie 15 do 20 minut. W dużym pokoju niestety bałagan w kuchni ratują mnie kupione ciastka do kawy. Co zrobić z tym bałaganem? Czy da się posprzątać pokój w 15 minut? Powierzchownie na pewno. Należy zacząć od spaceru po pokoju i zebraniu wszystkiego co nie powinno się w tym pokoju znaleźć oraz wyniesieniu tych rzeczy. Czyli ubrania wynosimy do pokoju do szafy, brudne naczynia wstawiamy do zmywarki. Następnie wycieramy kurze z mebli a przynajmniej z tych powierzchni, które są najbardziej widoczne takie jak stół przy którym przyjmujemy gości, stolik pod telewizorem i sam telewizor. Poprawiamy narzutę na kanapie oraz poduszki, wyrównujemy krzesła przy stole. Jeżeli zostało jeszcze pięć minut możemy również odkurzyć dywan i podłogę.
Wizyta przebiegła bardzo przyjemnie, wywiązała się dyskusja na temat Halloween: obchodzić czy nie obchodzić, bo ignorować się nie za bardzo da. Jeżeli ktoś zagląda do internetu to z prawie każdego portalu atakują nas zdjęcia przebierańców. Część towarzystwa akceptuje to święto z entuzjazmem, część jest bardziej powściągliwa w swoich opiniach, znalazł się również jeden zdecydowany przeciwnik (pewnie Walentynek też nie obchodzi). Uważam jednak, że bardzie interesująca jest dyskusja z osobą, która nie ma takich samych poglądów, bo można się czegoś ciekawego dowiedzieć.
Jutro zaczynamy wielki remont. Remont remontem, ale jaki bałagan po tym zostaje!