Sprzątanie pokoju to nieodzowny element domowych porządków,
ja robię to tak. Zaczynam od wytarcia kurzu ze wszystkich powierzchni
zewnętrznych witryny stojącej w pokoju. Potem wycieram kurz z biurka: z blatu, półki
na komputer, półki na klawiaturę i telewizora stojącego na biurku. Odkurzam
również komputer i klawiaturę komputerową. Następnie odkurzam stolik ze
sprzętem elektronicznym stojącym przy biurku i sprzęt elektroniczny na nim
stojący. Następnie wycieram kurz z obrazów, zegara, kolumn głośnikowych
wiszących na ścianie, kontaktów i włączników światła. Potem wycieram kurz z
ławy oraz pozostałych elementów nagłośnienia. Następnie wycieram kurz z
parapetu, kaloryfera i listew przypodłogowych. Gdy już wytrę kurz ze wszystkich
powierzchni, wyciągam z szafy odkurzacz, montuję odpowiedni osprzęt i odkurzam
podłogę. W następnej kolejności przy użyciu odpowiedniej ssawki odkurzam dywan.
Mniej więcej raz w miesiącu odkurzam dywan specjalną elektro szczotką, dzięki
czemu nie ma potrzeby trzepania dywanu na trzepaku. Następnie biorę wiadro z
obrotowym mopem, nalewam ciepłej wody i dodaję płynu do mycia. Moczę ścierkę,
myję parapet, kaloryfer, listwy przypodłogowe i fragment podłogi za stolikiem
ze sprzętem elektronicznym a to z powodu dużej ilości różnego rodzaju przewodów
w tym miejscu. Potem przy użyciu mopa myję podłogę i czekam chwilę aż wyschnie.
No i pokój posprzątany, spróbujcie sami, to nie takie trudne, choć trochę
pracochłonne, pozdrawiam serdecznie Paweł Hołody.